Przejdź do treści
Czytanie

Co mineło...

Na parapecie leżą ponure słuchawki pod poduszką strony chłodzące słowa kilka bezłomnych liter głęboko w szufladzie zdjęcia ze wspomnieniami w koszu róża czerwona - niezadbana - na ścianie kilka obrazów z przemokniętymi doszczętnie włosami brwi ubrudzone mazugą po katuszowanym rozstaniu z ciałami czerń i czerwień wstydny purpurowy oddech szyby tez płaczą jak oczy ludzkie łkają bezwstydnie- bez zapomnienia dłoń dłonią smutkiem osaczona brak troskliwego ust utulenia potulnego kontaktu - spełnień dopełnienia dom nie tem sam człowiek czowiekowi już całkiem soby obcy po policzkach smutek diamentowy widoczny
136 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
ładnie tylko akurat tu mnie drażnią rymy wspomnieniami-włosami-ciałami, zapomnienia-utulenia-dopełnienia, komu to potrzebne? pozdrawiam
duch44 13 lat temu
bardzo trafia do mnie Twoje pisanie pozdrawiam
57 online · Bieta

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie