Przejdź do treści

ślady na asfalcie

już nigdy nie spotkamy się muskana porannym deszczem wracasz do domu przez te same skrzyżowania piszczących samochodów za oknami falujących firanek w szarych okiennicach naszych blokowisk dzieci dorastają na żołnierzy pisarzy rzezimieszków bądź kloszardów żebrzących o złotówkę gdzie tylko sięgnę pamięcią tam my we dwoje w parku na ławeczce karmimy psy i łabędzie może o szesnastej znów cię spotkam czy poznamy się nie wiem lecz nie liczę już chwil w przydrożnych barach zatapiam to co kiedyś mi dałaś kreśląc na asfalcie podobne do siebie ślady nie zaprowadzą nas do siebie
51 odsłon
Tagi: #ślady

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
ojejku czosnek ---popijasz w barach ?
K
kaja-maja 14 lat temu
gdzie tylko sięgnę pamięcią
tam my we dwoje w parku na ławeczce
karmimy psy i łabędzie
może o szesnastej znów cię spotkam
czy poznamy się
nie wiem
lecz
nie liczę już chwil...w:)
JKZ007 14 lat temu
może za dużo dopełniaczy,na koniec pierwszej i na początku drugiej, ale co tam:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie