Przejdź do treści
Czytanie

ballada o wietrznicy

kwiaty już zwiędły żal opada z nagich ścian odeszła nagle został tylko biały szal za oknem smutek chmury leja gorzkie łzy na parapecie szary gołąb z chłodu drży w kącie tęsknota rozciągnęła srebrną sieć łapiąc wspomnienia pisze pożegnalny wiersz sypialnia pusta nie ma już splecionych ciał w szafie gitara lecz kto będzie na niej grał tyle nadziei czułych pieszczot głupich słów była płomieniem zostawiła tylko chłód łapała chwile była duchem letnich burz zrodzona z ognia kruchych płatków dzikich róż łabędź odleciał w łóżku czarny kocur śpi historia stara inny o niej dzisiaj śni miłość nie pyta łamie serca burzy świat wypijmy za nią smutki niech rozwiewa wiatr
109 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
smutki niech rozwiewa wiatr
16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie