Przejdź do treści

ciemność

Mroczne
wdarła się do ust płuc serca głowy wypełniając ciało szukałem ratunku w wątłych dłoniach nadziei bladych resztkach optymizmu nawet w chłodnym zwątpieniu wołałem bez echa spojrzałem w górę niebo zniknęło rozpacz cisnęła na ziemię chichot szorstkiego żwiru wypełnił uszy żałobą zło opanowało umysł nie pytając o zgodę jak wąż wśliznęło się w sen dusząc czarnymi mackami niczym ośmiornica koszmarem wypełniło noc
82 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Owszem... Przeraża ta ciemność...:(
ibis49 14 lat temu
Kiedyś mnie męczyła:( Pozdrawiam:)
karioka83 14 lat temu
Może więc nie warto do niej powracać...? Nawet w myślach... Rozumiem,że wiersz ma wartość ,,odczyniającą...? ;))
ibis49 14 lat temu
Tak, uczę się odczyniać Uroki:):)
Sebastian Dema 14 lat temu
dawno nie było mrocznych na tym portalu.jeżeli jeszcze sięgnę po ten temat...to poddałeś mi pewną myśl Ibi,pozdr.
ibis49 14 lat temu
Odpozdrawiam Seba:)
ibis49 14 lat temu
Dzięki An za wdepnięcie:):) Pozdrawiam:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie