druga szansa

O życiu
uśmiechnęłaś się
posyłając słodki czar
zakipiała w żyłach krew
los kolejną szansę dał

odzyskałem wzrok
i zerwałem z diabłem pakt
cerberowi dając kość
opuściłem mroczny świat

otrzepując kurz
wyruszyłem gonić sny
dzierżąc w dłoniach złotą nić
uroniłem pierwsze łzy

wschód rozproszył noc
i na szczęście przyszedł czas
promień słońca zbudził dzień
i ujrzałem twoją twarz

odpłynęły mgły
anioł przybył prosto z gwiazd
niosąc w sercu życia sens
który władca piekieł skradł
6 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 12 lat temu
pięknie jak to mówią ;nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło' w:)
19 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie