Odchodzą chryzantemy

Egzystencjalne
więdną otulone mgłą
w zimne samotne noce
ani oko ani dłoń
nie pieszczą

tylko mrok
i plastikowa trumna
wśród cieni
3 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

28 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie