pomiędzy
nad grobami mgły
niczym dusze strugami łez
przywiązane do ziemi
nagie i bezbronne szukające ciepła
w dopalających się zniczach
smutne oczy
wpatrzone w drżące chryzantemy
i usta szepczące te same modlitwy
a przecież to uśmiech
jak promień słońca
otwiera niebo
niczym dusze strugami łez
przywiązane do ziemi
nagie i bezbronne szukające ciepła
w dopalających się zniczach
smutne oczy
wpatrzone w drżące chryzantemy
i usta szepczące te same modlitwy
a przecież to uśmiech
jak promień słońca
otwiera niebo
3
1
1 odsłon