Wiosenne czary

Okładka: Wiosenne czary
Wygenerowano przez AI
Park pogrążony w błogiej ciszy,
tylko skowronka słodki śpiew
wpada do ucha kojąc zmysły.
Magia wędruje pośród drzew.

Motyle w kwiaty się zmieniają,
na brzozie mały anioł śpi
po liściach srebrne łzy spływają,
może to właśnie jego sny.

Pająk w gałęziach nić rozciąga,
wiaterek plącze jego sieć.
Właśnie uciekła z niej biedronka,
leć mój klejnocie, w niebo leć.

Sarna na łączce trawę skubie,
dzięcioł do starych puka drzwi.
Natura budzi się do życia,
kornik pod korą z lęku drży.

Na dębie tańczą światłocienie,
gawron wiewiórce orzech skradł.
Ważka przysiadła na ławeczce,
na kartkę żuczek z nieba spadł.

Patrzy jak kreślę ciepłe rymy,
kręcąc czułkami na zły wers.
Współpraca kwitła między nami,
aż przerwał ją wiosenny deszcz.

Kasztan zaprosił nas pod skrzydła.
Na liściach deszcz staccato grał,
aż zeszła do nas z nieba tęcza.
Czy to był park, a może raj ?
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · leopard 2
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie