Przejdź do treści
Czytanie

the observer

Świat
rośliny się uśmiechają masłem roślinnym na chlebie dziewczynka w lipcowym raju nie myśli co z nią w grudniu będzie pośpiech przy reformie sądów być może skończy się majdanem nietykalni co wszystkim żądzą pójdą siedzieć na barowych stołkach granice ludzkiej głupoty nie znają już żadnych granic kto prawicę choćby w myślach uniesie temu lewak mu ją na ulicy opluje
93 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie