Przejdź do treści
Czytanie

Dążenie do zdumienia

bez Twojej ręki pójdę sam do szczytu gwary pomiędzy najohydniejszymi portowymi tawernami znajduję w Twoich oczach dwie kule swojej głowy z mojej pustej szyi wytacza się krew oddaliłaś telefonicznie swój szczęśliwy pobyt niczym mimochodem dążąc do polany serc
134 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

42 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie