krople srebrne jak łzy w ręku tulipany żółte spływały na zielone liście słowa drżały w babcinych ustach dziadek podparty laską zastygł na chwilę by obudzić świt nocą podarować życie
Utwory
53,158 wynikówSpadasz choć droga prosta Spadasz choć wyciągają do ciebie ręce Mówisz , że jesteś sam Sam jeden jedyny w twej życia udręce Szaleńca miano chcesz przybrać W postać z Pachnidła zmienić A ja usiądę na drzewie i śpiewać d...
jakie to życie jest dziwne ci,którzy pragną umrzeć -żyją, a ci,którzy chcą żyć -umierają
powiedz mi,losie czy zmierzch obudzi słodki sen, taki niekończący się, zwykły sen czy świt jutro obudzi mnie w ramionach twoich, moja rajska przeszłości czy kropla rozpaczy zamieni się w rosę i niczym deszcz, oczyśc...
Noc – ciemna i mroczna. Przeszywająca, prowadząca do zatracenia. Bolesna, zadająca okrutne ciosy i bóle. Kończąca pewien rozdział. Do, którego nie ma już powrotu. Zamykająca dawne wartości. Swoją własną przeszłość. Jesteś...
Kogo z kim dziś gwiazdy złączą? Komu prześlą myśl kojącą? Komu spokój cichy dadzą? Dokąd wiersz mój poprowadzą? Czy dzieciństwo czy wiek stary Czy też z tarczą czy na tarczy Czy to w tańcu czy w modlitwie Gwiazdy wiedzą to...
U zmierzchu życia Na ogół nie wychodzi się z ukrycia Okrycie da pomarszczona szata Okrycie da leciwa, poszarzała poświata Niepamięć nie pozwala wychodzić do ludzi I nawet za późno już , żeby się łudzić Pozostaje już tylko za...
Zapraszam do Ponurego Zakątka Tam chciałabym mieć dom. Bez kwiatów bogatych, Wystarczy kilka polnych Zerwanych na marnym spacerze Po mokrym piasku - beżowym atłasku Tam prowadzi mnie wicher. Bierze za rękę i pieści mnie ca...
posuń się niebo my dzieci z trzepaka unieść się chcemy nad nasze podwórka te miejskie przestrzenie co dymem łatają kałuże czym wyżej lepiej nogami się macha głowa w dół zgięte kolana włosami piachu nie zagrabiasz...
Aby nasze życie nie wyglądało jak tik nerwowy żeby ludzie nie musieli wskazywać ci drogi bo tam lepiej, tamtędy najlepiej. A ty jak ten ostatni głupiec nie będziesz wiedział gdzie stancja. Teraz codziennie to samo Słońce...
końcowy październik całkiem już skarłowaciał jak późna jesień tylko bezdeszczowo słońce jeszcze uśmiech śle tak Niebo płonie wciąż jak znicz który jest wspomnieniem w najpiekniejszym mieście miasta i w cichej osadzie po...
pochylone krzyże prostują swoje ramiona liście otulają groby barwnym kobiercem modlitwy niczym petycje wędrują do nieba znicze wypalają się jak ludzkie losy w świetle świec ożywają zapomniane twarze przysłonięte ws...
Znieczulona przez romantyczne skrzypce i nostalgiczny fortepian uciszam szum myśli szumem nadmorskich fal Kołysana rytmicznym szeptem perkusji przemierzam nieodkrytą wyspę przyszłości wydeptując na złocistych piaskach d...
Czy pamiętasz tamten październik gdy tysiące fałszywych słów jak złociste liście padło u Twych stóp? Zamiast je zdeptać ciężkim butem rozsądnej nieufności zachłannie podniosłaś dając im życiodajnego ducha swojej szczerości...
Nieimienny bezdech rozbija zamgloną ciszę Wstaję Powoli Niebyt usuwam Wschodzę zaklęty, bezbarwny I wielki Nieznaność skuwam
Twój zapach, jak powietrze jest, Jak woda. Nie wącham tej chustki od Ciebie Zbyt często, Bo szczerze mówiąc to trochę Zapachu mi szkoda.
Spadłem. I odbiłem się od dna Trzy razy plecami. Wstałem. I spojrzałem w górę Zamglonymi oczami. Leciałaś. Na skrzydłach świetlistych niesiona, Jak Anioł. Usłyszałem. W Twoich słowach było coś jeszcze. Żal, kłamstwo, g...
podejdź do mnie to miejsce jest wolne zobacz nawet wisi kartka „świeżo malowane” nie stój tam pada nie wiadomo czy autobus kiedykolwiek przyjedzie w taką noc łatwo o katar a apteki pewnie zamknięte zresztą tam trzeba p...
Poproszę herbatę zieloną. Albo nie. Poproszę białą. Chociaż, może wezmę jednak czarną. Na pewno wezmę czerwoną. Wie Pan, bo widzę Pana zdziwko. Nie wiem, czy dzisiaj jestem, A jeśli już jestem, to jaki jestem? Czy dziś...
By nie czuć bólu musiałam rzucić się w wir Odeszłam, lecz nie po atłasku, bo był to twardy żwir Bolały i nogi, i ciało i tryskało żwirem w oczy Lecz musiałam iść powoli, nie mogłam niczego przeskoczyć Jaki jest sens trudu, w...
z Nieba dar dostać to jak milion w LOTTO wygrać na szczęście do niego więcej nic nie potrzeba gdy przy tobie ja a przy mnie ty wiele uśmiechu na lata mamy szczęście a najbardziej w życiu siebie z miłości co każdy zazdr...
Trzeba się urodzić do wszystkich chwil umierania świat jeden – planeta jedyna i nieodwracalna Cóż dam wam oprócz serca rośliny w owoce obfite wodzące mnie na pokuszenie? Nie umiem czytać waszych przeznaczeń – ptaki i choć...
Sikoreczki, cipeczka i trochę gnoju, Francuska kurewka prosto z uboju! Trąca szczochem! Ni sztuki zęba! Pana parówkę zamieni w dęba! Proszę skosztować! Pierwszy wsad gratis! Witamy w Burdelu "de Sade Markiz"!
wszystkich gatunków i barw liście modlą się do Słońca tuż przed rozstrzelaniem na tysiące odcieni i wariacji Cień wylewa się spod ziemi topiąc bajkowe mchy i paprocie w atramencie zmierzchu