zakwitły jabłonie odebrałem list że tylko ja więcej nikt mówiłaś mi po imieniu nie rozdzieli nas żaden przypadek ani czas zapamiętałem zapach koperty pachniała wiosną zroszona dzwonkiem konwalii czekam na wiadomoś...
Utwory
53,162 wynikówkochany dla Ciebie ja jabłkiem drzewem i klątwą myślą miłością spojrzeniem wiem że gdy odeszłam płakałeś słyszałam to w wietrze teraz na drugim brzegu stojąc kołyszę jeziorem budząc uśpione fale wysyłam pocałunki...
Mów do mnie czule, Kołysz w rytm muzyki, Całuj,pieśc,rozpalaj zmysły, Niech roztopię się w twych dłoniach... I zaprowadź tam, Gdzie ziemia spotyka się z niebem... Gdzie wszystko dokoła płonie, Od żaru dwojga złączony...
Spójrz,proszę na moją twarz, Odnajdziesz w niej serce, Które kochasz i znasz... Bo serce to nie zimny głaz, Bez żadnych plam, I bez skaz, potrafi kochac,odczuwa ból, gdy tylko zechcesz, zostanie tu... Tylko w...
Mówiłeś kiedyś,że Nigdy,nikt i nic, Nie rozdzieli nas, A teraz spójrz- Inna dziewczyna, Inna twarz... Mówiłeś kiedyś,że Będziemy wiecznie trwać A teraz cóż...? Już nie ten czas... Mówiłeś kiedyś mi,że Spełn...
oddech przerywany jak pożyczka spłacana w ratach wzrok wyglądający zza ściany ukryty przed okiem obserwatora i serce zatrzymane szare zdjęcie dzwonu ale bez echa to wszystko o poranku a wieczorem los kładzie się obok na...
Tak samemu być to nie przystoi Słowikowi Bo on musi śpiewać komuś, Słowik musi swoje robić. Dbać musi i uwielbienia stwarzać nowe Bo słowik niczym jest bez pani Słowikowej.
za oknem chłód a w myślach jestem upajana nektarem świątyni rozkoszy w powiewie letniego zmierzchu poranka odurzona miłością do nieprzytomności szeptane ciepło sercem dotyk skropiony aktem życiodajnej podróży zwanej poż...
Marzenia nie wychodzą na spacer kłębią się i mrowią w mojej głowie związany jak gąsienica kokonem trawię co było z nadzieją na lot motyla
przybyłam z wiatrem stałam za Tobą lecz bałam się dotknąć by chwili nie spłoszyć patrzyłam jak tańczysz wśród nenufarów zbierając w dłonie ich ciepłe kolory czekałeś na mnie wpatrzony w Słońce tęsknotą malując skrzydła mot...
Pytała się ludzka tęsknica, kędy jej kres? Czy w skałach niedosiężnych, czy w morzu łez? Pytała się śmierci idącej w całunnym gźle, czy może w niej?Ale śmierć odrzekła nie...
Nie trzeba rozumieć śpiewu ptaków, Aby się nim zachwycać. Nie trzeba rozumieć kumkania żab, Aby się nim upijać. Rozumiem mowę ludzką, w której są słowa obłudne,co kłamią. Gdybym jej nie rozumiał, Byłbym największym poetą.
Marzeniu kiedy podasz głowę, Łatwie ci się zapalić... Śnią ci się,wierzysz,rzeczy nowe- Pragniesz je w mig utrwalić. Lecz nie wierz w słowa szeptane I pilnie swoje sny śledź- Marzą się tylko rzeczy znane, Nowe zaś trzeba...
pierwsza żółta kartka od losu,od życia dokoła wszystko traci sens i blask tylko świątynia pełna nadziei jeszcze się tli choć przecież nie płonie to tylko serce taki niby-zegar działa,choć bez energii i żółta kart...
kiedyś los upomni się o nas, sumienie przebudzi cichy trel duszy i serca- świątyni miłości godnej poświęcenia kiedyś obudzisz się zrozumiawszy,że życie to nie bajka ani sen do przodu należy wytrwale iść, by dotrzeć,gdz...
popełniam błędy jeden za drugim nic mnie nie usprawiedliwia a w głowie cisza wspomnień nuci pieśń bez słów: -przecież- mówiłem, że kiedyś będziesz moją tylko pytanie, czy jeszcze zasługuję, czy stać mnie na nas? odpo...
Ś W I E R G O T Y - Znalazłem glizdę ! - Nie mówi się ” g l i z d a „ tylko dżdżownica. _ Ale jedna moja koleżanka - - - Jedz, jedz, nie marudź. - Tato, jak pierwszy raz będę miała wyfrunąć z gnia...
budujemy ze wspomnień edyl miłości, zegar dwojga serc bijących jednym rytmem nasz edyl jest od początku stworzenia tylko od nas zależy czy dojdzie do spełnienia edyl życia lśni jasno niczym morze gwiazd nocną porą ro...
Otwórz drzwi i otul się świeżą, soczysta mgłą Potem zaświeć wszystkie lampy zwyciężonego świtu Zachowaj gęstość i obszar nowego zakrzyku
szarlotka na stole rumieni się w zachwycie w łyżeczce szuka okruchów westchnień kuchnię prześwietliła wzrokiem teraz milczy przykuta do talerza na brzuchu leży plackiem ileż jest rozkoszy we wzrokowym podjadaniu w kocha...
Chcesz bym skamlał? na kolanach błagał Cię? bym szeptał; "módlmy się, módlmy się..." ? Chcesz bym pokorą swą i lękiem kłuty krzyczał; "nad nami zlituj się..." ? Chcesz bym ręce w modlitwie wzniósł w śpiewie prosząc; "...
tańczę wokół siebie wchodząc na wyżyny własnej częstotliwości i tutaj kończę się pustką potem wracam do początku rozkładając cierpliwie umysł jak umiem na czynniki pierwsze ale logiczna nigdy nie byłam więc wiem że doj...
lubię tę chwilę absolutnej ciszy na moment przed świtem gdy spod mgieł powoli wypełza rozkoszny zimny blask łagodnie koi dreszcze na skórze przynosząc w zębach promyki nadziei - wierny cierpliwy sługa...
Z każdym tchnieniem niczym koszmar spod zamknietych powiek wypełzają twarze porozrzucane wśród świecidełek w gwiazdozbiorach sztraszą jak czarne oczy kruka wiją swe gniazda bezwstydnie pajęczyny plotą na cierniowych koron...