Przejdź do treści

Utwory

53,162 wyników

pamiętasz

Miłosne

byłaś gwiazdą stworzoną z eksplozji uczuć gdy wschodziłaś syciłem się blaskiem gdy zachodziłaś serce zalewała tęsknota zanurzałem w niej pióro pisząc wiersze które niczym namiętne pocałunki wysyłałem w przestworza chw...

Plan

Inne

mam plan dziś będę legionistą przeprowadzę atak na dzikie hordy brudu zamieszkałe w moim ogrodzie na głowę wdzieję galea z daszkiem zaś ciało okryję lorlica segmentata wykutą w kształcie ogrodniczek na wierzch zarzucę sagulu...

Deja vu

Egzystencjalne

ze skały patrzę na ciemne morze to ta sama woda która była niegdyś ponad sklepieniem niebieskim a dziś jest mroczną paszczą wieloryba w którego wnętrzu ja i mój świat z małym gasnącym lampionem za każdym razem gdy patrzę...

Fabryka snów

Inne

Jest magiczne miejsce gdzie drzewa otulają sobą budynki wysokie jak minarety arabskie Księżycowe światło wspomnień odbija się od fioletowej mgiełki słów Dolecisz tam na ważce z pszczołą porozumieć się będziesz mógł dz...

w żyto weszłam jak do gaju oliwnego naturą pachnące wiatrem kołysane muskane słońcem kłosy równiutko posadzone przerosły mnie jak powiew lata na ziemi nie zachwaszczonej szarej ziemi matki ziemi co najpiękniejszy ma k...

Słowiański zaklinacz szedł dziś drogą Kwitnącej Wiśni i na flecie grał. A tam gdzie stąpał rodził się kwiat, on dbał o las i chronił go. Śpiewał, że wcześnie wyjść musi kto zajść ma daleko stąd! Nie jeść a ludziom dać L...

Zjawiasz się uśmiechem W kącikach ust Wpadając w słowa wilgotnym dotykiem języka zaplatasz palce w moje włosy Rozświetlasz mroczne labirynty pochodniami gestów Twój taniec szamana w zaczarowaną noc Powolna śmierć w...

My

Melancholia

w białej kuli zamykam przedwczoraj tak by nie istniało po jutrze żółte lampiony odbite na twarzy rozmywają oczy pomarszczona dłoń ociera resztkę kory przylepionej do czoła zawisłego nad stołem pragnienie spokoju kwitnie w...

małym palcem przesuwam konary drzew zarośniętych nadchodzącą nocą nieopodal jeziora wlanego do butelki wina wsłuchany w rosnącą trawę odpoczywam zdejmując z włosów kapelusz pełen codzienności lekko zarysowany stół przenosi...

od morza

Inne

zasłuchaniem w rytmie blues balkonowe rozważania papieros nie pochrapuje tylko kółka puszczane trochę cynicznie mówią wszystko wymyślanki wzajemnych pożądań prognozy pogody o świcie zapach po deszczu uliczkami zmysłów...

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie