kiru stęchlizna wyrugowana forma treść zjedzona na śniadanie i popita kwaśnym mlekiem z objawami czkawki majaki racjonalności na peryferiach liryki
Utwory
53,202 wynikówKiedy facet ogląda mecz,kobieta chce skecz. Ile ziarenek piasku na pustyni ,tyle pieniędzy w portfelu. Przybyła,Weszła,Odeszła. Niech krytyk ma wiersze,a poeta krytyka. Krytyk w izbie,wiersze w przyzbie.
Będą takie wiersze ,że przymarznie krytyk do krytyka. Robię,więc zrobiłem. Byłyby smaczniejsze jogurty,gdyby mućki przełamywały lody. Co cztery palce-błona. Co nie kilofem ,to motyką.
podczas otwierania oczu zlizuję resztkę nocy zamawiam budzenie kolejną grę wstępną słońce ciekawskie jak teściowa łóżko tylko z nazwy chwieje się jak po paru wódkach zaściełam przetartym szlafrokiem okna z widokiem na...
w malignie zespolona z aparaturą zdziera kotarę niewiary jej cierpienie jest megafonem który chce obudzić głuchy świat szukała rąk i miłości u przyjaciół odeszli do świata zdrowych została sama zależna od służe...
kalectwo męskie kiedysię targnąć znajdą wonną o przestrzeń śród woni pieprzu i javy po trosze manifest przedziera ostrości kołowato układanie z synchronicznością ciasnym futrem
nie jestem idealna, przynajmniej nie tak jak jesteś ty, nie zawsze mam rację, często bujam w obłokach, marząc niewinnie o tym,co nieuniknione, chcę ci podziękować za to,że byłeś, jesteś i zawsze będziesz w moim maleńkim sercu, kt...
lubię się bawić słowem ktoś kiedyś powiedział dar piękny nie każdy posiada lecz łatwo przekroczyć granicę prawdziwy smak słowa zatracić mielenie wulgaryzmów wzajemne kąsanie żadna kultura i świadomość w powijakach pr...
można się zepsuć w porywach chwil żwirze popękanych dni pogiętych butelką torów noc niechybnie krzyczy kolorami tęczy helikopterami żałosnych min śmierci niewinności głupoty bez umiaru do dna
superatę strat i przegapień z bezwzględną liczbą grzechów względnie nieśmiertelnych z tantiemami od sumy zapomnień ilorazy życiowych akrobacji procent od wyczucia winnych klimatów zapisuję raptularzowi cała w kamu...
przesądziłeś po męsku na dwa marginesy błędu za nawias skrzętnie sumujesz wyniki bez pojęcia zbędne ujmujesz kobieta dzieli włos na czworo grzebieniem z zapałek układa plus minus zaokrąglając spojrzenie do ośmiu miejsc...
narysuję ci na czole krzyż moja przyjaciółko żebyś mnie rozpoznać mogła kiedy zamkniemy razem oczy poczuj szept moich słów już posypane czoła nasze popiołem i na poduszce płatki kwiatów zostańmy nago nad pustą kartk...
Zasiano na mnie pomidory, Uznano mnie za dobrą zabawkę, Jeśli potrzeba przechowam bachory, Ale mam po nich porządną czkawkę.
Truptam truptam. Tańczę biegam. Składam długopisy. Znikam w kniejach leśnych. Jestem całkiem łysy.
Poplątane frajery masują się po esutkach. Rozpuszczają włochy, gryząc się wzajem po jabłkach Adama, nie mając to nawet na względzie płci. Brudno tu, wokoło czuć gnojem. Smutną gębą odszpuntowuję prytę. Czas na gorzki...
pusta przestrzeń przed wielkimi oczodołami trup w czarnych czeluściach smaga po łydkach madonnę bez majtek wirując penisem jak śmigłowiec wyłączność wpisana w twoje życie i trupio blada twarz od niechcenia ściągnięte majtki w...
cóż z tego, że marzenia słowa skrywają przerażający szał? płaczecie teraz strzęp nocy niecierpliwie przypomina sobie o żelaznym szale na deszcz dopiero teraz oczekuje martwe morze… człowiek w samotności klęczy oto krzyczy b...
szalona rozpacz na kimś walczy z głodem! świeca upadku na czarnym kłamstwie depcze diabelskiego człowieka poszukuje pyłu ukryta jak zemsta pustka deszcz pluje między blaskiem a winą na mnie spójrz tylko, jak świeca gniewu kl...
bruzdy łagodne na twarzy poryte na wskroś przez chwilę którą nazywam uszczypliwie życiem stają się w przypływie sekundy w twych dłoniach powodem do dumy i chwały dlatego dzisiaj staje się na nowo i pragnę zrazić do siebie...
głodna samotność jest po żelaznym blasku… boi się w milczeniu bluźnierczy kruk rezygnacja tłumu traci szczególnie egzystencję szalona jak zastępy burza kłamie bezwzględnie nikt nie ucieka nigdy gnije pewnie zwodnicza samotn...
śmiertelne cierpienie łapie pewnie grób szaleństwo krzyczy w milczeniu cieszy się ukryte życie tańczy niewzruszenie bolesne kłamstwo ciemność tracą skrycie żelazne słońca traci ostrożnie to co ucieka niecierpliwie żelazny t...
z martwym niczym świat pyłem walczy nieporadnie gorzka burza dotyka łapczywie upadły głos śmiertelny krzyż dotyka chory grzech pamięć samotność ucieka w słowie od im spotyka przed żelazną duszą anioła samotność koniec tęskn...
słowo ciemności łapczywie cierpi szkarłatny niczym tęsknota świat karze szkarłatną przeszłość widzi po ostatecznym człowieku koszmarny upadek zapomniany świat szybko cieszą się! odkupienie nocy depcze z bólu ból piękne słow...
gorzki obłęd przed długim grzechem rani bolesny strach nasza otchłań jeszcze przypomina sobie o ostatnim upadku jego człowiek poszukuje w płomieniu jego rozdarcia upiory ukradkiem zabijam ja łapie wciąż ostatni świecę opętan...