słabe uszy nic nie słyszą gdy bezdomny pada jedynie gdy sam opodal wpada pająk pyta się zająca -Pan prucznik nie sierżant odpowiada a gdzie jelonek grabarz? kobyle gródek usypać trza...
Utwory
53 197 wynikówza pół godziny poproszę małą czarną słodkości na ławie błysk przed oczami naturalnie parzona pokornie przy świecach pięknie finezyjna ale ściema to jest Prima...
Kasinie w Muszynie sufid odpadł Gałczyna oko zawiesiła Zarąbiasta się zdziwiła Grabarkowo godo teroz bydzie cymyntowo obrotowy Podrazowy zrobi Zawiszynkę a Borowy,Olechowy wstawi Gałkowej Suficynkę...
Rży na wybiegu gniady kulawiec nosi na grzbiecie ciężary wasze daj mu więc serce nie tylko paszę kopytem nie dostaniesz
Te małe kleksy na spodniach czarne jak smoła za oknem przypominają dzieciństwo beztroskie lato i wiosnę. Chciałbym pióro zamoczyć jak psotnik plamę zostawić wrócić do tego co było świat przecież nie ma granic. Kałamarz…
Mogłem mówić Ci, że jesteś piękna. I, że wielka jest Twych oczu głębia i, że miękkie Twego głosu nuty, tulą umysł złem zatruty, co dzień wypełniasz me marzenia, co nie mają szans spełnienia.
ja politykiem być nie muszę, by zająć własne stanowisko. o stołki - synekury zacne paradne toczą się igrzyska. polityk właśnie staje w szranki - nie dla honoru czy ambicji. nie dla zwycięstwa, ni wybranki, nie dla sukcesu…
Czołgają się wzajemnie raz trójkąt, raz romb takie figury odmienne dasz wiarę w to ? Kołyska dla stóp księżyca ciche pieśni sokoła historia co skradła twe lica ze smutkiem w oczodołach Promienne kiedyś westchnienia ka…
Nim stryczek zaciśniesz na szyi by zmiażdżył ostatnie już tchnienie nim żyły żelazem poryjesz -bynajmniej dla ozdób na ciele. Nim na ból zażyjesz lekarstwo garścią co niesie sen nim kula zapragnie mózg drasnąć popatr…
raz Ksieżycowi spać sie nie chciało właśnie w powrotną stronę ruszył (z zachodu na wschód) wolniutko wędrując zobaczył uśmiech Słońca spojrzeniem powłóczysytm jakiś blady taki zerka bardziej Słońce uśmiecha się wzro…
Z wioski do wioski... przed wieczorem szła kobieta ścieżką zieloną obok lasu zapach świerku i sosny urzekał romantycznie śpiew ptaków zatrzymywał po drugiej stronie drogi wyłanił się uśmiech w złotych kłosach spojrzen…
Wciąż z pasją głowami wlokący po ziemi, tak nisko, że w zębach piach zgrzyta uczeni- by pędem bez zbędnych polemik bez pytań za byle co chwytać! A kroki te naprzód niech wiodą do nikąd bo trzeba, to nakaz mód: ni…
z przestrzeni cicha nutka płynie wiatr jej wtóruje delikatnie i faliście fala wodę kołysze w rytmie tańczą liście oczy nabierają radości lico się rumieni w harmoni barw uśmiech pod stopami bankiet szeleści dźwięczni…
w lesie obok jałowca czekałeś od rana do wieczora aż zjawię się niespodziewanie spojrzeniem zaczarowałeś zapachem zachwyciłeś serce seksapilem podbiłeś teraz chodz w dłonie moje wygładzą delikatnie wypieszczą skóre…
w górach już śnieg spadł w dolinie liść tańczy Ptak nutki układa melodię wiatr gra w słonecznym uśmiechu pani jesień bukiet układa z Dębu,Kasztana i Aroni kolor złoto-brunatno-purpurowy rozświetla rumienną twarz w…
Złodzieje marzeń na wysokich stołkach zawsze lekką ręką rozdają nadzieję by cel swój osiągnąć obiecają wszystko troska o twe dobro leży im na sercu chcą wiedzieć jak żyjesz czego potrzebujesz zmniejszą ci podatki domy wybud…
kto pod jara Jarka jestem jak skwarka ty taka fujarka Agnieszka lubi orzeszka nigdy sucharka jak koziej piczki wór na mąkę biorę cię na łąkę bierze mnie głupawka
powiedz gdzie moje miejsce którą wybrać drogę może ścieżkę słuchawki na uszach na plecach dreszcze kiedy przestanę bać się wreszcie Leon przyjaciel od dziecka budujemy piękną Polskę wielką indiańską wioskę może zo…
Każdy w sobie ma diabła i Boga każdy z Bogiem i diabłem w karty gra jestem gracz! więc dawaj karty- wołam -rozdawaj i graj!I graj! Oszukuje podstępny rogacz piąty as mu z rękawa sypie się Patrzy Bóg i nie mówi ni sł…
napisałaś akurat wtedy kiedy nadzieja była większa od przestrzeni musiałem dwa razy przeczytać żeby do mnie dotarło zawartość czarów była równa ironii przy której w kilku zdaniach postawiłaś warty honorowe z koperty…
o zmierzchu idąc na przełaj przez dumanie zawędrował na skraj miasta tam gdzie lampy ze strachu gaszą się same pomiędzy normą a rzeczywistością krzyk szarość i poezja szczurów pod mostem ci którym obrzydło życie trudne…
nie wstydź się masz prawo do bólu człowiek nie jest doskonały wiem że wiatr tak trudno złapać tylko sukienka czerwieni się jak dawniej naga zakładasz jarzębinowe korale przecież ufasz swoim tajemnicom już się nie lękaj o…
doprawdy nie znoszę kiedy w pochmurne dni rozmowy o porządkach bez końca odkładając na pojutrze zamiatasz mnie pod dywan to oczywiste że złość przechodzi kiedy tęsknota się zaostrza nawet z zamkniętymi oczami jesteśmy tak bl…
Pomiędzy wierszami po dwa słowa na krzyż czasem z ukosem do świata prokrastynacja uczuć. Skok bez spadochronu tylko tak szybko, bez zastanowienia na kratkach symbole wśród zelotów wiruję w przestrzeni.