Przejdź do treści
Czytanie

Bez polemiki

Wciąż z pasją głowami wlokący po ziemi, tak nisko, że w zębach piach zgrzyta uczeni- by pędem bez zbędnych polemik bez pytań za byle co chwytać! A kroki te naprzód niech wiodą do nikąd bo trzeba, to nakaz mód: nie kalać się polemiką i gliną zalepić głód Więc chwytaj i trzymaj i w ziemi żłób ślad i zobacz jak się rozmywa. Lecz łby już zapchane kłębkami szmat grzmią echem: nic tu nie widać! Butami czyimiś ciężkimi zgnieceni wciąż niżej, wciąż dalej od wierzchu Zabici- choć żywi, Mówiący- choć niemi wciąż z sensem, a jakby bez sensu A słowa te wzniosłe niech śmiechem się zgłuszą tak lepiej, ten lepszy kto głośniej. By dać tylko słyszeć coś uszom, by tylko było radośnie! Więc słuchaj i wchłaniaj i chłoń wszystko wraz -nie dana ci łaska poznania intencji, bo przecież nie myśli to czas lecz czynu, co myśli zabrania. Radośni w okowach medialnych szumów wpatrzeni w gwiazd plastik bez błysku żyjący wraz z tłumem- ginący wśród tłumu: Na żer swoje ciała dać glizdą! A one niech toczą niech sycą się krwią niech w puste serc gongi łomoczą. Niech klaszczą miliony im rąk nie przymuszone przemocą Więc klaszcz i się raduj unikaj polemik to dobra jest cena układu niech dalej się bawią z głuchymi- niemi wzajemną tworząc radość...
51 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 14 lat temu
dać glizdom chyba jest poprawnie ogólnie ładne :-) pozdrawiam
oena 14 lat temu
kurde podoba mi sie

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie