Elektrycznych gwiazd sznury zapalono nad miastem by oświetlić ten miejski szaro- burawy syf wypełzają z zaułków kształty dzikie, niejasne pomieszały się znowu puzzle z betonu płyt Idą tłumy posępne w korowodzi…
Utwory
Rozgorzało na niebie chłodne wiosenne słońce mgły poranne wtopiły się w przestrzeń ptaki śpiewem witają pierwsze pąki kwitnące poszybował liść żółty na wietrze I wprost upadł pod nogi komuś kto tam przechodził tamten p…
Już sikam krwią na politykę bo moczu mało- słabe nerki tyle się tu obiecywało pragnąc jedynie swej wyżerki obrałem nową więc taktykę braku sympatii z politykiem Śmiech pusty czasem mnie przenika gdy widzę co się w…
Chmur białe kartki roznosi posłaniec wiatr na świat choć go nikt nie prosił z nas Zabrał mi myśli powklejane do chmur białych dziur i tak załatane gnają w przód Ukryte wewnątrz nich przesłanie więc nie wi…
Wznoszę oczy ku niebu co się kłębi jak kłębek upleciony z ciemności i z błysku za ster chwytam i skręcam gdzie grzmotliwy brzmi bęben gdzie się toczą wichrowe igrzyska Kurs na fale obieram, na najwyższe ich st…
Płynie po rosie o bladym poranku łoskot fal lekkich od strony jeziora, szumią szuwary pieśń o kochankach co byli tu,ledwie wczoraj Ona mu w oczy zerkała ukradkiem on patrzył w dal- milczał, słuchał jak w toni przejrz…
Czemu pan się tak patrzy, tak jak chciałby mnie bić? Czemu pani tak zerka ponuro, niechętnie ? czemu ty się odwracasz? Pytam- nie mówisz nic i dlaczego masz serce zamknięte... Czemu zwykłe: "dzień dobry" sprawi…
Podajcie dłonie, podajcie, dzieci! idziemy w świat zabawy! Pociąg już czeka, chodźmy więc prędzej równymi kolumnami Dlaczego płaczesz? nie płacz dziecino... nie bój się broni, to jest zabawka my tak się tutaj tylko b…
Pod powierzchnią błękitów ruchomych tuż przy wierzchu lub na dnie- kotwicą tam gdzie piach jest i woda i glony płyną życia w pospiesznych ławicach Ni to rybom podobne, ni płazom zwykłe, szare lub skromnie błyszczące…
Zapakowali w ciemną folię ach, elegancko i dostojnie folia- garnitur bladość- szyk spinki mankietów z kropel krwi Leciał, ale bez skrzydeł w dół, ku zdziwieniu ptaszydeł powietrze rzadkie beton gęsty - rozbił…
A mnie porywczy wiatr budzi jesienny bo dreszcze wbija w ciało i myśli rozbudza kołysaniem sennym i duszy łamie gałąź Bo za szkłem okna świat mi przeminął w błękicie i zieleni, pięknem kwiecistym, dniem, nocą płyną…
Śpij zamknij oczy zamknięte śnij, zakryj uszy zatkane płyń, w snu przestrzenie pokrętne śpij, i nie zerkaj na ścianę Śpij, Śpij, Śpij... Patrz, spokój już cię otula sen, skrada się do poduchy Dzień, się…
Nie ma wokół domów, ulic, samochodów, drzew, trawników, schodów- naprawdę nic nie ma! Nie ma zła, kalectwa, zdrady, morderstw, głodu i Boga też nie ma- więc można się sprzedać! I nie ma sumienia, bo nie ma też p…
Patrzę w niebo tak jasno-błękitne wdycham spokój i chłonę ciszę własnych myśli kojący dźwięk słyszę wzrok upajam wszech nieb aksamitem Pierwszą kroplę odczuwam na skroni pierwszy podmuch wiatr zbudził spokojnie drz…
Buduję co dzień pomnik własnymi wznoszę go dłońmi -pomnik upadków i chwały Niematerialny mglisty monument a pod nim wszystkich zdarzeń postument co pomnik ten podtrzymuje cały Niedokończony jeszcze w pełni dokładam…
Nie ma wokół morza zawsze wiernych głów czekałeś posłuchu?- nie jesteś Chrystusem. Nie ma komu szepnąć paru z sensem słów Nie ma dusz otwartych- za otwartą duszę Nie ma zrozumienia za krztę zrozumienia i litości brakni…
Wspięty na dach, patrzę na świat pełen sprzeczności tak na kruchy gzyms, wychodzę by ulecieć, albo spaść Ktoś powie: to żaden szczyt i stąd nie widać przecież nic, nie wie jak bardzo się myli, ten kto ni…
Nim stryczek zaciśniesz na szyi by zmiażdżył ostatnie już tchnienie nim żyły żelazem poryjesz -bynajmniej dla ozdób na ciele. Nim na ból zażyjesz lekarstwo garścią co niesie sen nim kula zapragnie mózg drasnąć popatr…
Wciąż z pasją głowami wlokący po ziemi, tak nisko, że w zębach piach zgrzyta uczeni- by pędem bez zbędnych polemik bez pytań za byle co chwytać! A kroki te naprzód niech wiodą do nikąd bo trzeba, to nakaz mód: ni…
Każdy w sobie ma diabła i Boga każdy z Bogiem i diabłem w karty gra jestem gracz! więc dawaj karty- wołam -rozdawaj i graj!I graj! Oszukuje podstępny rogacz piąty as mu z rękawa sypie się Patrzy Bóg i nie mówi ni sł…