Przejdź do treści

Utwory

53 053 wyników

Zabiłeś mnie Wypaliłeś brakiem uczuć brakiem zrozumienia Dusza już się nie odrodzi Cios zemsty był słodki... Sfałszował każdą nutę Zmieniłeś każdy dźwięk Wyśmiałeś wartości... Bo czym one są? Inni... Inni mnie osaczają…

Pisze wierszyk o Renacie, o najlepszej koleżance w całej klasie, chodzi ciągle uśmiechnięta, ona nie jest w sobie zamknięta, ona jest zawsze miła, a co dla niektórych jest troskliwa, jest lubiana w całej klasie, i nie dorów…

Dziś z miłości umarłam ostatni raz Limit łez został wyczerpany Nigdy więcej nie pozwolę na oswojenie mojego dzikiego serca Wraz ze świtem przyjdzie odpływ zabierze zbędne pozostałości po sentymencie Zmyje niepotrzebne wspo…

Głowa do góry Spójrz ma mnie wszystko będzie dobrze Jeśli upadniesz podam Ci rękę byś wstał Jeśli stracisz wiarę w siebie Przekaże Ci siłę byś na nowo uwierzył Będę tu dla Ciebie Jeśli przestaniesz widzieć sens istnienia P…

Idzie Grzała łysa pała, co zajebał mi składaka, trzyma swego malca w dłoni, i ma rozdarte kalesony, idzie sobie po Nidzie, i gadają na niego świrze a przy polo gruche wali, i nikomu sie nie zali, Kiedy spotkacie gzymałe m…

Pójdziemy kiedyś do kina Na film bez zbędnych pytań; Zagra gdzieś zdarta płyta, Kolacja bez świec i bez wina Wejdziemy do sklepu razem, Weźmiesz ogórki może, Ja później słoik otworzę, Postawię czajnik na gazie Słowa ni…

Bosko

Humoreska

Nie miej oporów kochanie to przecież nie boli malutka klęknij na jednym kolanie pokażę Ci ślicznego ... kotka zaczyna się dość niewinnie nie każ mi czekać do nocki umówmy sie wnet przy rynnie chciałbym zobaczyć twe ... oc…

ubrana w czerwień otoczona intensywną zielenią jak królowa rzucasz wyzwanie szarości jeszcze niedawno zwykła mała zagubiona dotknęłaś miłości zanurzona w źródle życia powstałaś - by czarować odarłaś serce…

eicyż

Inne

Drżą ręce,pot jest intensywny zgrzyt zębów jest tak głośny,że aż dziwny Głowa skryta,wypełniona obrazami wzrok nogę wita,wzrok myli się z nogami Ręce otulają głowę w paraliżującym uścisku Pomiędzy palcami kłęby włosów wysta…

Niebieski diabeł odwiedził mnie w nocy zaczaił się w duszy, zarzucił kotwicę Wyrwał me serce, konające z niemocy po czym wzniósł w pustce swoją iglicę Zawiesił sztandar, ze smutku utkany wartownik - Ból, pilnuje go wiernie…

Moje Miasto

Mroczne

W tym mieście zasady są bezlitosne Nieraz poczujesz na gardle me ostrze Mikrofon moją kosą a słowa to granaty Patrz komu ufasz nim poniesiesz znów straty Pewnym krokiem zmierzam do celu Lecz nie usłyszę nigdy pozdro przyja…

na łące marzeń kłóciły się kwiaty ja jestem najpiękniejszy krzyczał słonecznik i szczerzył dumne płatki do słońca co? ty? taki wielkolud? nie to ja- wykrzykiwał chaber to moje płatki skradły zapach nieba śmieszni…

słońce w plecy grzeje wiatr po oczach muska pod lazurem ptaki balują z radości wczesnej wiosny kruki jak orły szybują kotki leszczynę obstąpiły srebrzyście obdarowując swym urokiem dzikości żywiąc jej oczy wdziękiem r…

nieznajomą jestem dla Ciebie w nierealnym świecie może anioł,może diablica lub zła czarownica w uśmiechu pogodna w sercu szczęśliwa do końca zawsze przy Tobie we śnie zobaczysz mnie w świetle księżyca też w gwiazdach…

miłość schowała się w wierszu ukryła swoją twarz z nieba uciekł błękit zgasła zieleń traw ludzie pokryci kurzem codziennych spraw zaczęli ubierać sie w poezję źle bez miłości niech rodzą się wiersze

Brukselskie Wunderwaffe regulacja banańskiej prostaty wielkości jaj zakolczykowanych krówbyków w płytczanych pałacach orzecha włoskiego na produkcję w koło podbiegunowe suwalszczyźnianych warmińskich mazur granice dopłat…

Piszę kolejny raz do Ciebie. Choć nie mam konkretnego celu. Nie wiem czy doszedłem już do siebie, ogólnie nie wiem rzeczy zbyt wielu. Staram sie żyć dalej ale ciężko mi z tym idzie. Próbuję myśleć mniej lecz postępu…

kochasz

Inne

cichutko bez kontrastu śpiewasz niebieskie kołysanki pisząc list lewa ręką jedno słowo za oknem wrony kraczą że się nie uda a ty nalegasz na strach by pozwolił skończyć zapis na spacer bez medalika idziesz pod wiarę gdz…

sam refren

Inne

dobry z niego człek w swoim uśmiechu chłodem przykrył cień bez tego pośpiechu co rusz się potykał stawiał wciąż pytania gniewem wybuchał gdy przyszły rozstania balonem się bawił w usta prawdy wkładał w błękicie moczy…

chwilami

Inne

w idiotyzmie trwania wziął był i się zakochał różowym szlakiem mknął nie bacząc na znaki złapany na lizaka przysięgał mówić prawdę i tylko wyrok brzmiał winny szaleństwa

samotność przytłacza duszę jak nagrobny kamień tęsknota rykoszetem odbija się od milczących drzew zimne dłonie chwytają ulatające wspomnienia gorączkę wspólnych nocy opuszki palców przemawiają kształtem krągłych bio…

W autobusie byłaś taka zaczytana, Uwielbiam kobiety co czytają z rana. Co o piękna pani ciekawego czyta? Gdybym był ciut śmielszy, pewnie bym zapytał... Zerkałem jak z pasją patrzyłaś na stronę Nie zraził Cię nawet biletó…

24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie