Przejdź do treści

Jeśli tumany gęste kurzu okryją oczy twoje śmiałe, to nie myśl że przestałem kochać, to nie myśl że już zapomniałem. Kiedy cię dotknę o poranku we śnie co takim jest prawdziwym, wspomnij że byłem ci kochankiem, wspomnij s...

Mewy

Inne

Pęknięty pomnik mewy woła, sfruną z niebytu damy dworu, usiądą lekko dookoła, jakby do uczty,jak do stołu. Jemu na twarzy marmurowej uśmiech rozkwitnie - ten serdeczny, ... i słychać mowę,słychać słowa, ... i idzie krokie...

Nic to że nocy czarna puszczyka krzykiem dziś straszy, gdy ty tak czule przepraszasz a oczy twe błyszczą figlarne. Nic to że suknia wiruje, jak w tańcu zaklętym by była gdy zapach twój na mnie spływa, a wino jak dawniej s...

Kurtyzany żują wrigles spearmint z przyzwyczajenia. Aż do bezsmakowej miękkości dopiero wtedy wyjmują to dwoma palcami serdecznym nawet nie muskając i pierścionki mają drogie jarmarcznie wyglądające w nich prócz ułu...

Rośnie pszenica po obu stronach, pies w niej się schował, a może śpi? W drogę dziewczynka patrzy stęskniona, wiatr tylko zawył ...i więcej nikt. Słońce na wzgórkach usiadło lekko, jakby nieśmiałe chowało twarz, raz spogląd...

Wiesz że cielęta płaczą gdy prowadzone są na rzeź? Ostatni raz,ten raz popatrzą, nim oczy zajdą pełnią łez. Jeszcze wspomnienie słońca,łąki, i dotyk spracowanych rąk motyl,zające,muchy,bąki, barwnego kwiecia wonny pąk....

Gaj

Miłosne

Za oknem dzisiaj pachniał gaj tamtym porankiem słodkim, czy to był czerwiec? Może maj? Dziewczęta wianki plotły. Noteć szumiała,dzięcioł spał, wilga mrużyła oczy, beztrosko wiatr opodal wiał i konik polny skoczył. Otul...

Jeszcze w tunice biegniesz bosa, oddech twój czuję i śmiech słyszę, złote komnaty niosą echo, w kominku ogień stojąc milczy. Obejmij teraz-myśl przelotna, słodyczą chwili zaproszona, z świergotem ptaków tam po oknach, i w...

W hołdzie to dla was wiersz ten piszę, wy niepoznani,wy artyści. Nieśliście płomień,był ozdobą, mienił się tęczą,mienił wodą. Nie wam a innym skrzydła tkali, były ciężarem,upadali Pośród oklasków. Zuchwałą myślą,lepką...

Jak miło ten bezmiar unosić, po falach figlarnych, i w przymrużone oczy spoglądać, w noce parne. Łąki mijać,nagie gwiazdy, do brzegów łomocąc, każdych. Myślą usta i piersi całować, i opaść, i usnąć bez słowa.

Sople

Inne

Nagie sople,jako dzwonki blade, urokliwe, zerkają z wysoka, raz wstydliwe,to znów bardzo śmiałe, w słońcu mienią się srebrem i złotem. Na gałązkach huśtają i dźwięczą, kiedy w tańcu zimowym spotkają, a im dalej,tym więcej...

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie