Nie strasz, nie strasz puszczyku, to nie miejsce i czas, usiądź ze mną wśród jeżyn, usiądź ze mną wśród traw. Wiesz że w słońce patrzyłam, w szczęścia łzach miałam twarz, nim ogrody okryła, mgła szarawa i wiatr. Nie st...
Utwory
Idę lasem, pomiędzy drzewami, jeszcze zima jest albo wczesna wiosna, jak wyglądasz? W co jesteś ubrana? Jestem w sukience w kwiaty i groszki Mam na głowie bordową apaszkę, obydwa bagna prawą stroną mijam widzę migocące bar...
Trwał o Wolności piękny sen, w wiosenną chłodną noc, nie mógł go z powiek zetrzeć dzień, nie mógł go okryć mrok. Gniady koń Naczelnika niósł, i na jałmużny sakwę, Hart Ducha po wsiach, miastach rósł, i kwiaty, polne kwiat...
Znów ktoś przystanął, biorąc cię za dzieło, jakby przed chwilą w kamieniu wykute, lecz zanim świerszcze ostatnie usnęły, patrzyłem w oczy twoje tęskne smutne. I choć ukradkiem, to na mnie spojrzałaś, a z twoich ramion gołęb...
Zanuć o suczce maltipu piosenkę, małej, beżowej, eleganckiej psinie, jakże serdecznej, ufnej, miłej wdzięcznej, Luna, ktoś dla niej takie wybrał imię. Choć niepozorna, niby jedna z wielu, to piosnka o niej właśnie już powst...
W bieli staliście, przy naszej kolebce, i dziś tak samo jesteście odziani, a my wam wdzięczni, chcielibyśmy jeszcze, zobaczyć Telos, drzemiące wulkany. Ujrzeć Lemurię, taką jaka była, w burzach dziewczęta bez lęku patrzące,...
Wiem że wrócisz do mnie z ciepłym deszczem, staniesz pośród białych kwiatów bzu, maj dla ciebie, dla mnie jest prezentem, rzęsy skryją słodycz błogich snów. Poprowadzę cię dawną aleją, burzom damy srebrno-szary pled, tutaj...
Jeśli bym kiedyś zapomniał, jak budził lipcowy się brzask, gdy byłaś tuż obok, koło mnie, a w oczach błękit i blask. Wyrzeknij się wtedy mnie proszę, lecz wśród muzyki i świec, w ogrodzie jabłonie niech rosną, niech mgła...
Echo serca, to nie fala, wysłana, odbita, tylko wiersze, polne drogi, mgłą jeszcze spowite. Echo serca to nie jest obraz na monitorze tylko świerszcze, powiew wiatru, jabłoń i szum morza. Echo serca to spojrzenie i sp...
Wiem że kiedy rozkwitną kaczeńce, ty z jeziornych wynurzysz się fal, niezmieniona, półnaga, ponętna, poprzez słońce patrząca się w dal. Jeszcze mokra jest szara sukienka, żółty grążel opada na pierś, jesteś przy mnie, stęs...
Niech oni mówią obraźliwe słowa i niech ciskają z rozmachem kamienie, a ja cię będę w usta dziś całował, a ja cię będę tulił dziś do siebie. Niech coraz gniewne rzucają spojrzenia, niech się w piołunie skwapliwie nurzają,...
Dokąd idziemy Piękna Rusałko? Nad rzekę Skarbie, nad Poniczankę, wejdziemy w fale srebrzystozłote, skrzące się słońcem, skrzące tęsknotą. lekko pociągnę ciebie w głębinę, pośród grążeli będziemy płynąć. Nadzy i skryci prze...
Płyń Nautilusie, srebrno-złote fale, niech cię w przestrzenie uniosą wysoko, pomiędzy prawdy, dawne a nieznane, między świetliste, gwiezdne żyroskopy. Płyń Nautilusie, steruj kapitanie, pierwszy oficer u twojego boku, dziś...
Trwaj Chwilo strojna w obrazy i wiersze Trwaj barwnym kwiatem i lotem motyla, tutaj Dzierążni głośno bije serce, tu dzieci latem zbierają żonkile. Widziałem dzisiaj jak trzepocąc, białe, z kartki zroszonej wyfruwały ptaki,...
Polskość to słowo piękne samo w sobie, cicha modlitwa wprost z serca płynąca, polskość to wielki dar dla nas od Boga, to wiatr biegnący po pasterskich łąkach Polskość to ręka podana w potrzebie, miłość co nigdy nie jest dla...
Nim się sen skończy, zbyt wcześnie przeminie, w amarantowej pościeli zanurzy, w puchary wlejmy czerwonego wina, z brzękiem, toastem pozwólmy niech szumi. Zanim się zorze gdzieś rozbiegną świtem, nim pierwszy dumny w niebo w...
Kiedy z uśmiechem, trochę z dumą, wręczasz mi bukiet, ścięte kwiaty, z podarku cieszyć się nie umiem, próbuję, staram się nie płakać. Lecz już je wzięłam, stos ofiarny, przepasam wstęgą aksamitu, pachnące, ufne zasypiają,...
Poprowadzę cię wolno za rękę, na polanę wśród świerszczy i gwiazd, najpierw zdejmę ci białą sukienkę, niech okryje księżyca ją blask. Uśmiech słodki rozkwitnie przemile, będzie igrał nam z pieszczotą warg, spada stanik a n...
Czy pamiętasz że miałem pokazać, tobie kiedy żurawie są w locie, dobrze widać je z drugiego sadu, dobrze widać ze wzgórz na Roztoczu. Może one jak wtedy, jak we śnie, między nami, wokoło usiądą, a spod ich skrzydeł ciepłe...
Szukając prawdy na krużganku życia, ciepłą łzę z twarzy dziecięcia ocieram, idę za głosem, dźwięcznym chociaż cichym, co płochą myślą, słowem we mnie wzbiera. Widzę dziewczynę jak wyciąga dłonie, jak się pochyla i drugiej p...






