Gdybym znikła ze snu twego, to mnie szukaj, na bezdrożach, przy topoli, krzakach róż, Jeśli byś mnie nie napotkał, to wzdłuż brzegu będę niosła pocałunki, błękit słów. Dziś znalazłam mały bursztyn, kilka muszli, kiedy przy...
Utwory
Gdybym znikła ze snu twego to mnie szukaj, na bezdrożach, przy topoli, krzakach róż. Jeśli byś mnie nie napotkał, to wzdłuż brzegu będę niosła pocałunki, błękit słów. Dziś znalazłam mały bursztyn, kilka muszli, kiedy p...
Chciałbym wierzyć kobiecym obietnicom, lecz ulotne bywają jak mgła, choćby łzami zroszone obficie, to jak puch są na wietrze, dom z kart. W zapomnieniu na manowce schodzą, poplamione, zbrukane wracają, kłamią słodko, na ty...
Wiersze nie mogą przepaść, nie giną, choćbyś podarł je, wrócą jak sen, mimo to podziękowań niech płynie, kilka słów dla: Poezji.pl Zwiewne dziewczę niektórzy tu gonią, zamiast pióra dzierżą łańcuch i pług, Muzy zaprząc się...
Śniłem kiedyś że byłem ptakiem, rozpędziłem się, wzbiłem do lotu i śpiewałem nad morzem i z wiatrem, stojąc w miejscu, skrzydłami trzepocąc. Za mną świt był i pola różane, kochankowie spleceni w objęciach, gdy się we mnie...
Czasami zda się, jakby wiatr o Nadwiślańskim nucił Cudzie, Białego Orła widać blask, morze, jeziora, lasy, góry. Bitwę z moskalem o twój dom, o Prawdę, szum strumieni, naręcza kwiatów z wonnych łąk, o wszystko co miłujemy...
Kiedy ją napotkałem, nad jeziorem ujrzałem, świt się srebrzył a zorze tańczyły. Pośród kosaćców stała, ciemnoblond włosy miała, krągłych piersi muskały leniwie. Niespeszona nagością, uśmiechnęła się troszkę, wiotkim ge...
Choć nie w łańcuchach, nie z kulą u nogi, prowadzą tak, jak więźnia za przewiny, każdemu każą by okazał skruchę, lecz jakże można gdy jest się niewinnym. Na ścianie słońce namalujcie złote, koślawym pędzlem i niedbałym ruch...
Mówisz że wszystko widziałeś, już było, wsłuchaj się w szczebiot wśród jeżyn, traw, dźwiękiem radosnym, tonem przemiłym, rozlega wokół się pierwszy raz. Może o róży ktoś dziś wiersz pisze, nie wiedzieć czemu nad kartką łka...
Zanim w śnie słodkim znów się pogubimy, wychodząc z objęć, nie wiadomo czemu, myśląc że zaraz do siebie wrócimy, obietnicami jeszcze rozmarzeni, pieszczoty lekkie śmielszymi uczyńmy, niech one nas, jak my je prowadzą, tak...
Małgosia, Andiro i Piotrek znajdowali się w drugim przedsionku domu pani Leokadii z którego na strych prowadziły mocne dębowe schody które były tu jakby od zawsze. Nawet pani Leokadia nie wiedziała skąd się wzięły ani ile mają lat...
Wsparłam głowę na twoim ramieniu, droga mogła prowadzić w nieznane, barwy lata ujrzałam, jesieni, kapelusze z obłoków utkane. Nieopodal pachniały jabłonie, rozrzucając frywolnie garsonki, wolno, w górę uniosłam swe dłonie,...
Jeszcze rankiem zimne pola,szron na drzewach, przymarznięty, zeszłoroczny uschły liść, a już wyszło dumnie kilka przebiśniegów, na przechadzkę dłuższą wybrał się gdzieś lis. Jeszcze wierzby krzykiem stoją poradlone, je...
Co wam zostało z nadczłowieka? Zwyrodniałego eunucha, gdzie ,,rasa panów'' się rozpierzchła? dawna pogarda, pycha, buta. Chcieliście Gdańsk wraz z Portem Morskim, puszcze, jeziora, rzeki, lasy, niewiedzieliście - wojna z P...
Miałem szatę z półprawd, chciałem wzbić się w obłoki, ponad tłum. Gdy myślałem że lecę w plecy dmuchał mi wiatr w stronę tęczy i gór. Napotkałem Ikara, gdy do słońca się śmiał i patrzyłem jak spada w stronę mor...
Wyprzedziły nas słowa w pozłacanych sukienkach, chciałaś bym cię całował, splotły się nasze ręce. Nie wiedziałaś że za mną szczera miłość podąża, z chłodnych dni i upalnych z mgieł i nocy swawolnych. Niech nam będą pre...
Kiedy zakwitną przebiśniegi, przyjdę z oddali, wrócę tutaj, nie płacz już za mną, mamo biedna, nie chcę byś była taka smutna. Krwi jeszcze z twarzy nie ocieraj, Niemcy się szpetnie uśmiechają, niższy na roścież drzwi otwie...
Paradują o wieczornej porze w chłodną zieleń i róż przystrojone, nieubrane, jaśminowe zorze, uśmiechają zalotnie się do mnie. I udają że ukryć chcą nagość, ręce z łona do piersi przenoszą, lekki bezwstyd okrywa im twarze,...
W noc gdy poczujesz pocałunek, to nie otwieraj oczu jeszcze, bo chciałbym taką cię przytulić, ramiona Twoje, piersi pieścić. Jeśli zaś westchniesz mimo woli, do tyłu odchylając głowę, poznam że dotyk Tobie słodkim, cudown...
...Pocałunki z nieodgadnionych snów, tylko dziś bardziej usta rozchylasz, nie zdążyłem pieścić Twoich ramion i szyi, bo noc była za krótka a świt nierozważny. Zatarł zapach który przyniosłaś, szukałem Cię każdego dnia cz...