Mówią, że świat zabije ogień, Albo, że lód. Poznawszy żądzę stanąć mogę Po stronie tych, co wolą ogień. Lecz gdyby miał on zginąć znów, Myślę, że wiem o nienawiści Dosyć, by stwierdzić, że i lód Też by go zniszczył,...
Utwory
jeśli to omam jakże zaś upojny i słodki usta w uśmiechu składa.. poranek poczeka niech tli się i wyłania spojrzeniem go wstrzymam.. ci co rzec śmieli nie warto wzroku wymian lecz to wzrokiem mowa.. w ocza...
przybywajcie, wszystkie delikatne i piękne dziewczęta które jesteście w okresie swego rozkwitu wystrzegajcie się, strzeżcie waszego ogrodu* by żaden mężczyzna nie skradł waszego tymianku nie pozwólcie by jakiś mężczyzna kradł...
czy to raz było dane tonąc w tym spojrzeniu czystym i niewinnym ufać zaś takiemu co raz gorąc wywołuje co przyśpiesza myśli potem w niebyt targnie i przebudza, czyści nie, nie łatwo uciec wzrokiem w dal szafować trzy...
jak wiele w słowach przekazu studź mnie podmuchem wiatru tak tyle myśli o minionym snuję wracając do jasnych obrazów w cieniu gdzieś czai się prawda ukryta jak ptak między liśćmi zajrzyj uważniej bystrymi oczyma a nie sza...
cóż zatem miłość powie w lekkich promieniach księżyca do tęsknoty ku tobie milczeniem odpowiem w sennych marzeniach alkowie mrok nas głęboko okryje w cieniste pasma uplecie pasaże nim nadejdą świtu blade nadzieje ni...
o rety gdzie ten ryty, umyty i nawet nieumyty nieważne... nawet klawisz w klawiaturze krzyczy gdzie jesteś ryty.. czy na ozłoconej polanie lutnię stroisz wers za wersem składasz i kanarki doisz kawał ze mnie hipok...
czy to o nim szepczą głosy roniąc po słowie łzy jak atrament czarna tynktura kapie na minione dni prawią o nocach spędzonych we dwoje śród mgieł o majowym ciepłym poranku kiedy odchodził sen niech mówią jak on w u...
popłyń z nurtem nocy jako fala w głąb jeziora ciemną barwą skrytych słów mytych w czarnych zdrojach nikt nie pomny na wołanie jakby przyodziani żalem śród mozaik mrocznych serca martwe i ostałe - czy żeś wyznał wcześni...
lekki trzepot ni powieka we śnie gdy sen porywa i ustaje... na horyzoncie dnieje juz pasmo brzasku prześwita przez ziela wiatr trawą kołysze wiatr.... kłosy w bukiety dobiera trąci podmuchem krople rzuci liściem p...
zuchwale lecz bez zbędnych emocji poruszamy struny tak delikatne czułe na niuanse na wzrok gorący jeszcze chwilę... a potem chodź oprę słowa na twoich ramionach poznając fakturę ust nie śmiem spogladać głęb...
czy to już wpół do wschodu szarość i tak powstać gotowa nie łatwo po prostu umierać nie łatwo ze śmiercią ucztować przez jakże zamknięte usta przez aluzję marną do snu jeszcze powieki drgały niby otworzyć miały się znów...
milcz a dotykiem wyznaj szorstkim i zmysłowym zimnym a tak palącym przez ciemne ulice i w labiryntach słów spotkajmy się wpół drogi od kubka kawy po fotografie wieczorne w których światy tak odległe lecz jakże s...
chodź... do mnie, małymi krokami przez puste pokoje od zachodu po świt nie myśl że zapomniałam o łąkach upstrzonych naszymi słowami, nie myśl że jest mi wstyd chodź.... sięgnij dłonią tam gdzie oczekiwanie, bo t...
to ciebie dotykam gdy w pefrumach bólu tonie cały mój świat świat... w którym jak aksamit byłaby ta noc gdybym ją mogła pochwycić w dłonie ze szczyptą minionych chwil odszukać twój wzrok jak w oceanie znaczeń od...
bądź jeszcze bliżej ustami... smakiem złączonych spojrzeń mam cię w każdym oddechu czuję w naszej rozłące a gdybyś zniknął i w ciszy rozpłynęły się słowa już zawsze będę zasypiać czekając ciebie na nowo Kochani...
upadły kwiaty na twardy bruk mrok w oczach spopiela upadły dni które były jak cud rozmyta już barwa ziela a nad sadami jesień wędruje dłoń zakrywa zmęczone oczy niebo szeroko rozciąga chmurę za bielą błękit zgaszony krocz...
powracaj... kroplą wina z brzegu kieliszka smakiem spływając do ust nie wiem którym zmysłem dusze ożyją a którym zaś mogą czuć daleko gdzie myśl może sięgnąć gdzie usta natrafią spragnione jesteś... lecz ciągle n...
słów z obrazem rozłąka jakby darmo szukać jedno bez drugiego co widzę w słowa ubieram co czytam zaś pejzażem w oku i ani lekka mgiełka nie przeinaczy koloru a słów barwa nie zmyje to gdy się zlewa w jedno obraz...
szepcz mi do ucha łagodne zaklęcia lipcowym zachodem litanię dusz niech wiatr się rumieni przy naszych spojrzeniach niech dzień odwraca swój wzrok ~a gdyby kiedyś nasze spojrzenia śród mgieł tonęły jak we śnie c...