Cóż lwa obchodzą śpiące owce.. kobiety też zaliczają tylko mniej się chwalą tak na zdrowy rozum politowania godna myśl by kobieta w siodle paradowała ze ściętą głową w dłoni.. nie... my smakujemy jak gatunkowe bordo...
Utwory
Zdradziecka noc ciemna a czarne jej oblicze skąpane w niej ulice i ziemia czyżby świat zapomniał jak blask wygląda jak jaśnieje dzień jak można w nim się kąpać zdradziecka noc czarna skąpana w atramentu bla...
Lipiec To byłeś ty.. sen jest niczym wobec dotyku oddechu tak bliskiego że poruszał zmysły mogłam umierać i żyć z palącym smakiem whiskey kiedy odchodzisz i wracasz.. w swoim żywiole jesteś jak wilki z watahą j...
tyle masz w sobie barw... jak anemony wśród lasu zimnyś jak górski potok potem rtęć w tobie płynie taka w dotyku jest noc
Przeklęta to chwila a chwil w minucie wiele co annały wojen bliskich i dalekich prowadzi na progu przegranej lecz w przed dzień zwycięstwa piekło Dantego to ty.. i chociaż twój ogień już raz mnie na zgubę prowadz...
Powiedz mi wietrze co tańczysz łagodnie jak mam me wianki zaplatać wszystkie płatki więdną mi w dłoniach wianek mój na dno opada inne dziewczęta z zachwytem patrzą nurt rzeki niesie kwiaty chłopcy przy brzegu w...
Sierpień nie było w nim dobroci.. w blasku ognia zachodzącego słońca błagałam noc by dała mi siłę wtedy był mój w snach z nim bluźniłam był moją kartą leżącą licem do góry modlitwą i pokusą do spełnienia stał ta...
Lipiec Pół Bóg pół człowiek choć ziemia go już przykryła pamiętam te czarne oczy jakby jego matka zbłądziwszy romskie mu korzenie dała... kobiety go wabiły niczym światło ćmę on zaś jak posąg niewzruszony jak stal...
Gładko przychodzi spełnienie czystości duszy modlitwa śród blasków księżyca bystra woda z nurtem ognista A na jej cudownych brzegach tańczy jakby na wietrze mglistych obłoków istota umyta wieczornym deszczem Dłonie jej...
wszystkie kompasy wskazują południe gdziekolwiek słowa poniesie wiatr ty zawsze o dzień drogi na przód każdy przed tobą otwarty trakt ciągle w nieznanych mi dotąd twarzach widzę przelotny rys twoich ust szepczą jak modłę p...
samotnie na gałęzi przysiadł nie zachwyca śpiewem patrzy tylko, jakby wzdycha skrzydłem trąca niby w gniewie liście stlały, jakby przezeń patrzę znowu, on nad niebem jakby szukał swym spojrzeniem gdzie ma spocząć, ale nie...
gotowaliśmy się w jednej zupie jedną łyżką mieszani ty w smaku lekko słonawy ja trącałam przyprawami wkroili do nas pietruszkę zrobiło się kolorowo ty zmiękłeś okrutnie ja rozgotowana pomidorowa gdy podali do stołu...
W każdą noc cichą, o tej samej porze rozkwita w ukryciu paproci kwiat. Czy ktoś to widział, czy o tym się dowie? Ludzkie rozterki roztrząsa wiatr. Samotność niejedno oblicze ujawnia, zatapia się w przeszłości bujnie. Czase...
czarne kruki wokół oczy jak paciorki nie ma czym sypnąć by odleciały piaski w ustach w niebie ołów grzechem kropla na języku patrzą tylko czujnie wiedzą... krzycz alleluja skacząc w przepaść głodne...
wspaniałości jak oddech cichy.. przypadkowej kochanki a potem.. do dnia śpiew ptaków łyk wina o poranku na łyżeczce kropla miodu by spłukać sen nie znając jej imienia to jak spacer boso po ponowie jak uśmiech...
ruszył tłum, kurz wezbrał za nim szeroko, jako skrzydła swe rozłożył w oczach tysiąc pustek, przestrach lecz gniew w nim zaważył z miejsca skrzypnęły kamasze powalił się posąg biały plac w ogniu skrzy się i mieni jako pr...
na pierwszym on... jak we mgle postać rozmazana zmęczony skulony we dwoje dłonią zasłania oczy wyżej pustka korytarz bez krańca widny lecz przeswitu nie ma szczęk drzwi uchylanych na trzecim pokój kołyska posłana bia...
Nie z ,,mojej sfery'' , Bogu dzięki była kochanka ma, nie miała wypieszczonej ręki kocham pisała przez ha, Zupełnie była bez maniery mówiła czesto cas, a jednak wszystkie z ,,mojej sfery'' oddałbym...
jak kalorie w papierosach jeszcze obłok jeden z płuc może whisky może gin albo stos przeklętych słów może taniec z upadłymi kiedy wzrok przesłania mgła aspiryna z alkoholem w tle muzyka gra albo zestaw na o...
nie ma mroku w nieskończoność jasno staje się na czas dwa płomienie w noc pełgają wspólnie dzieląc w świecie blask jeden w błękit przyodziany mrozem ścina duszy stal drugi ciepłym miodem żarzy jakby tysiąc wieków trwał...