myśli przebijają się do kopuł odbijają echem od świętych ołtarzy niewidoczną dla oka uświęconą statecznością niosą spokój który koi wnętrze w opuszczonych konfesjonałach ślady brudu wdarte w posadzkę już odpuszczone...
Utwory
wstaje dzień tak popielaty że wstyd wspominać o słońcu matowe ptaki za oknem nucą mgliste melodie toksyczny świat rozpina swój odmęt pełen brudnych spraw setki papierków pachnących drukiem miliony żetonów mie...
czym jest człowiek jego zaszczyty próby ogarnięcia świata wątłymi ramionami za płytko sięga rozum zbyt pobieżnie postrzega mnogość cudów ewolucję nieskończoną jak z pary nie stworzysz chmur tak nie udźwigniesz t...
pusto płaskorzeźby zamiast twarzy eksmisja istnień na bruk sine tynki smutne ściany mnożą się w algorytmie strachu pod młotek idą aktywa trwa szacowanie ludzkich praw tylko anioły z alabastru tulą do skrzyd...
wycinasz kształy symetryczne regularne rysy rzeźbisz namiętnie opuszkami palców silnymi dłońmi wyznaczasz wschody i odpływy wskrzeszasz słońce między powiekami i zapach wanilii we włosach a ja... z zachwytem...
nadchodzą spokojnie równym krokiem trzymając się mocno za ręce parami jak dzieci ciekawe świata przemieszczają się tylko one wiedzą dokąd i dlaczego jakaś siła dyktuje im rytm z ich oblicza bije bezwzględ...
twoje kroki przemoknięte do szpiku czuję że jesteś pachniesz jak zjawa wpatruję się w źrenice których nie ma szukając łączności jak jakieś spoidło stęsknione nie ma nie będzie pomostu między nami dwie błęk...
rozpada się światopogląd na tysiące okien teraz każdy może patrzeć na życie przez własną szybkę
nad uśmiechem kąpie się łza w czystej rozpaczy resztki radości odchodzą szczęście wywiesza białą flagę żywe kolory przygasza przygnębienie człowiek się poddaje nie walcząc na twarzy króluje smutek zostaje...
przyciągnął ją mocno do siebie jakby była latawcem uciekającym w przestworza nie zajrzał nawet w jej oczy nie zatopił się w ich lazurowej toni przepełnionej strachem głębi posuwistym ruchem zhańbił niewinność z...
oddechy ciepło setek ciał w natrętnym ścisku gubią się istnienia pochłonięte pojedyncze milimetry spiętrzonych na chodnikach twarzy miasto tętni życiem ludzie tłuką się bezładnie gubię się duszę marząc o wła...
ożywa wszechświat kamienny nieruchome kroki skostniałe słowa słychać gdzieś w oddali zastygłe spojrzenia okrzepłe wargi toną w zdrętwiałych ramionach bezruch opuszcza wyziębłe uczucia lotne wyznania wędrowne dłoni...
wiklinowa przestrzeń eter pod nogami czuć smak przestworzy w zasięgu dłoni miniatury życia zlane w plamy punkty obserwuję współcześnie z innej perspektywy najpiękniejsze barwy formy i detale jak dywan perski bogato...
niemymi wschodami słońca rodzącymi się nijako metalicznym pejzażem zardzewiałych form bez blasku bezszelestną tęsknotą zielonych płuc za tchem wyblakłych piasków smutnym obrazem z dnia na dzień umiera Natura...
zakotwiczam się w tobie słowem by zostać na zawsze plotę z emocji mocną linę by powiązać serca płochliwe buduję z chwil opokę dla korelacji dusz dla nieśmiertelnego MY
sukces sączy się z drzewa genealogicznie usprawiedliwiony skłonności wyłaniają się z pradawnych korzeni proste wzniecić w sobie pierwiastki geniuszu i raczyć się istnieniem skazanym na triumf równie łatwo...
w koronkowe sukna włożę trochę wdzięku z powabem zatańczę do przyćmionych dźwięków ujarzmię ciszę swoimi ruchami by przykuć do siebie i zawładnąć myślami to chwila dla nas bez zbędnej oprawy we dwoje i gorycz ma pos...
Uwolnij mnie z gęstych zarośli subtelnych rzęs z malinowych ust niebiańskich i pozwól odetchnąć zatopić się w sobie rozwiązać na chwilkę supełek przymierza bym zatęskniła bym łaknęła jasnego uśmiechu czułe...
na początku było słowo jak cień między n a m i cięło jak ostrze bezduszne harmonię zmieniając w krzykliwy dysonans z każdej głoski zionęło nienawiścią rozdarło jedność niepostrzeżenie dziś otaczają m...
spierzchnięta jak usta na mrozie wciśnięta w cielesność niepewną chwiejnymi krokami przemierza ziemskość tak pustą jak rozległą w za ciasnych ramach wąskich korytarzach bezbarwnych chwilach zamiera blask jej zaś...