Zło nikt nie wie czy jest bardziej jasnoczarne czy raczej ciemnobiałe Kumuluje się w myślach których adresu nie znamy kiełkuje w rzeczach najprostszych Kocha nienawiść lubi pychę szanuje zazdrość a karmi się gniewe...
Utwory
zgasiłeś światło latarni bym nie mogła dotrzeć do celu przesoliłeś moje życie potokiem łez rwącym podciąłeś skrzydła wiary bym nie odleciała w przestworza rozgoniłeś marzenia jak stado dzikich kaczek na spokojny...
Już się zmierzcha zachodzi dłoń za dłoń Drewno płonie w otoczeniu murowanch cegieł Nie sposób ogdadnąć myśli atłasowej pościeli Wrażenia zmysłów jak aromaty nadają chwili smaku Świece kreują nastrój nastrój uc...
Ludzie są jak kopiarki powielają te same behawiory nie ucząc się na błędach Chcą być niepowtarzalni bezwiednie stając się kolejną kopią Istnienia płyną z prądem jak śmieci niesione przez nurt rzeki Nie przeciwsta...
gdy pierwszy raz opuścłam dziewiczy ląd coś się zmieniło może została tam moja niewinność może prostolinijność stąpałam już pewnym krokiem z kokieterią dotąd niepoznaną pokochałam swoje biodra i kształty natury...
Wyrocznio moja nieodgadniona jak kopalnia wiedzy prawdy ostoja strapienie mam wielkie niesłychanie siostro czekam na posłuchanie Jak długo żyję pod niebieskim stropem problem mam z mym ślubnym chłopem prognozy były...
Lubię kłaść umysł na ulubionej poduszce i spiralą myśli się delektować Tańczyć z rozumem ognisty taniec zmysłów i emocji pogmatwanych Czuć kim jestem przez tę krótką chwilę przed pójsciem spać Chcę już...
Strącona kropla upadła na stół rozprysła się rozpłynęła O jedną kroplę za dużo Przepełniła się czara goryczy za dużo było cierpienia O jedną kroplę za dużo Z tych wszystkich ostrych cierni wyplatam koronę...
Bezładnie wypływają z ust plączą się uciekając na oślep Niespójnie i bez sensu szarpią język obalając reguły Pojedyncze czy mnogie w bełkotliwym natłoku Przymierza przyrzeczenia puste obietnice Symp...
Wśrod setek pytań na które nie znam odpowiedzi jest wiele takich które często wracają Wpełzają do umysłu i czekają aż wymyślę im odpowiedź Co milczenie ma w sobie że droższe jest od mowy A potok słów uboższy od...
Szare niebo odgania noc nastaje dzień niewiadomy Budzę się by znowu żyć by walczyć i przegrywać Jeszcze ciemno a obok mnie śpi obojętna bezbarwna rzeczywistość Zawieszam ręce na mojej poezji by oddychać słow...
Rozpalam swoje zmysły oczekiwaniem na ucztę Będą krągłe gruszki w czekoladzie i zawstydzone truskawki z szampanem Na koniec podsunę ci garść lubczyku podsypię szafranem Sama wyłonię się z piany jak owa bogi...
Na śnieżnobiałym obrusie kropla krwi Wyssana z palca Na błękitnym nieboskłonie ciemna chmura znad Atlantyku Na każdym istnieniu ciąży piętno z własnych słabości zrodzone bo nikt nie jest czysty jak ta pusta kartka
Już czas... utopić gwiazdy w jeziorze porozrzucać płatki róż pożegnać barwne motyle ucałować ziarna zbóż. Z perlistą łzą w oku odgonić błękit nieba wtulić się w pachnącą trawę zjeść kęs powszedniego chleba. Policzyć p...
Ubiorę się dla Ciebie, we wszystkie kolory tęczy i pobiegnę serpentyną po zielonym niebie... Zaproszę najpiękniejszych, z władców przestworzy i skrzydłami odgonię chmury od siebie. Nazbieram kwiatów tych najwonniejszych,...
Po jakimś czasie Bezsilny otworzył oczy... Był w tym samym miejscu co godzinę temu. Odsunął poplamiony koc i znowu podszedł do okna. Ściemniało się, znowu poczuł się bezpiecznie bo nie musiał patrzeć na te strasznie zag...
O Tobie dziś myślę Melpomeno byś mój rozum nawiedziła, byś usiadła, tak jak kiedyś i mą rękę prowadziła - bym pisała mądre, skrzydlate słowa... Tak jak Safona czy Horacy, bym swój pomnik budowała. Niedoskonały, mniej...
Zza zakurzonej firany do pokoju wpadło słońce. Oświetliło brudne kąty i rzuciło światło na cały pokojowy bajzel... - Muszę tu ogarnąć- pomyślał. Jego myśli krążyły wokół ładu ale dusza bałaganiarza żyła spokojnie swoi...
Nieboskłon ukląkł na ziemi A ziemia wydała najmarniejszy plon Człowiek wzniósł ręce ku górze ale tam nie było już nieba... Pan zagrzmiał gniewnie mocą tysięcy scalonych tajfunów i nastała cisza Człowiek zląkł się,...
Ubrana w poezję Ze splątanymi włosami Splątanymi, jak losy Tristana i Izoldy Przemierzała korytarz a raczej delikatnie unosiła się nad ziemią, jak dziewczyna rodem z "Dziadów" Mickiewicza Jej zwiewne sukienki romanty...