Przejdź do treści

mimowolnie

Inne

płonę z zazdrości jak Rzym za czasów Nerona nie mogąc ogarnąć przynależności mimowolnie grzeszna namacalność rzeźbi obrazy myślą słowem czynem marzeniem powołać do życia metacielesność wolną od materii ni...

plan

Inne

malujesz mnie gniewem czeszesz złudzeniami karmiąc niedbale pogardą choć staję na palcach jestem za nisko by dostrzec twoje szczyty za niska za głupia zbyt naiwna bez perspektyw schodzę na drugi plan

Ulga

Inne

wśród rudych drzew szmaragdowych błysków i skrawków chlorofilu przechadzam się czekając na deszcz spragniona odnowy zbawiennego orzeźwienia wyglądam kropli w stanie nieważkości i łaknę jak ziemia po suszy wśród r...

Losy

O życiu

wielki wóz w kłos splata wektory dalekie odległe plaster miodu cierpliwe scalone owoce pracy pszczelej wytrwałej tak los kapryśny łączy i dzieli serca ludzi kochające zachłyśnięte tak krótką chwilą jaką jes...

żądanie

Inne

ofiarowuję ci ciało pachnące jaśminem pocałunki pnące się jak winorośl po policzkach spierzchniętych warg wyrzekam się kokieterii męskich spojrzeń magii budzącej zmysły nieokiełznanego pożądania każdego dnia mij...

Pragnienia

O sobie

za oknem dzień w szlafroku z hebanu złocą się na nim opale iskrzące osuwam się w toń senną bezdenną uwalniając pragnienia jak rajskie ptaki z żelaznej wieży intymnie tylko ja mój oddech i rozwichrzony p...

Wyrwana śmierci

Inne

Szpital. Trwa operacja cesarskiego cięcia. Za chwilę, urodzi się nowe życie. Czysta kartka. Wszystko toczy się pomyślnie. Nagle czuję drętwienie, oblewa mnie pot. Puls przypomina tętent szalonych koni. Popłoch na sali. Ludzie...

Kolejny

Pamięć

kolejny Rok opuszcza doczesność daty godziny wschody i zachody słońca zaćmienia i pełnie księżyca pakują się i odchodzą do matki Przeszłości wyrwane kartki z kalendarza już nigdy nie zostaną wskrzeszone

Okno życia

Inne

Siódma rano. Idę przez śmietnik. Na przełaj. W rękach trzymam malutkie zawiniątko...pachnące życiem. Obok kontenerów tłoczno. Jacyś pijacy, szukają skarbów. Szlachta, z nieukrywaną pogardą, wyrzuca odpady. Idę dalej. Chcę przemk...

przeznaczenie

O sobie

szukam drogi otworu którym można się wcisnąć w przestworza obłoki pyłu między gwiazdami wskażą mi cel po omacku opuszczam galaktykę lewituję refleksyjne mgławice czuwają nade mną idę w ślad za przeznaczeni...

Anonimowa (2)

Inne

Poruszam się spokojnie w oparach jesieni. Mgła nad parkiem, delikatnie okrywa wymęczoną brakiem słońca trawę. Za mną, w tle, pojawiają się kroki. Nierówne. Nerwowe. Czuję, jak przyśpiesza mi puls, chociaż nic złego się nie dzieje....

Anonimowa

Inne

Lubię jesienne wieczory. Wtedy czerń pożera listopadową szarość. Nie czuć już wilgoci deszczu, ani podmuchu mroźnego wiatru. Wychodząc na spacer, obserwuję grę świateł odbijających się na mokrym asfalcie. To takie niezwykłe. Omija...

Esencja

O życiu

cztery drogi na rozdrożu jeden cel cztery słowa głaszczą usta jeden sens cztery myśli postrzępione jedno sedno gubię się wśród wieloznaczności mnogości symboli esencja życia prowincja prosta a taka wie...

sztorm

Inne

sztorm agresywne fale otaczają łódkę ciemność ciska piorunami wiatr mąci myśli odbiera trzeźwość zabija nadzieję wiosła przepadły w wirującym odmęcie nieprzejrzyste zawiesiny kłębią się jak emocje wychylam głow...

zimowa noc

Miłosne

zaszło już słońce drzemią liście w kryształowym sadzie trawę pokryła śnieżna rosa dziś już nie zasnę rozbudzona dniem starań huśtawką nastrojów potyczek z Erosem wełniany koc okrywa to co mogę stracić niecierpli...

***

Melancholia

tak łatwo oceniać analizować strzępki krystalizować co czarne zagłuszać biel metodą wiszącej kropli tak łatwo rozgłaszać pogmatwane wady rozpowszechniać tonąc w osądzie jak w bagnie lepiącej się piekielnej...

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie