Woził mnie Helios swoim rydwanem tę podróż zaczynał przeważnie nad ranem za horyzontem niebieskim kręgi zataczał nad moją głową promienie słońca roztaczał a teraz stąpam po tej brudnej ziemi nogi sobie raniąc od szorstkich ka...
Utwory
Wiem co czułeś Fryderyku gdy nokturny grałeś we Francji kiedy każdy dźwięk klawiszy utonąć chciał w elegancji wiem co czułeś Michale gdy papieskie zdobiłeś mury teraz w przepychu skąpane stoją rzędami figury znam uczuc...
Zostało mi tylko pisanie wierszy ku pocieszeniu własnego serca nie jestem ostatni, nie byłem pierwszy który nie może tu znaleźć miejsca kartka papieru jest moją tarczą a moje pióro strzałą łucznika z takim orężem poeci wal...
Kocham we wiośnie budzenie się życia gdy barwy rzuca zielona paleta i jak tak wiosnę oglądam z ukrycia w umyśle widzę dzieła Moneta w lecie zostały me prochy w kurhanie tyle oddałem za blask jego słońca niech będą znakiem...
Najświętszy Panie zejdź z obrazu spójrz łaskawie na swój lud aby odtąd ani razu nikt nie czekał już na cud zamieszkaj Panie w swym narodzie który zdążył Cię królem ogłosić i jak w świebodzińskim grodzie pomniki będzie dla...
Rzucę list w butelce na wody oceanów jak Mojżesz w kołysce dotrze do odległych nawet krajów w czyjeś ręce wpadnie ktoś go wnet przeczyta później rzuci w butelce na rwących rzek koryta nie ma on nadawcy ani adresata b...
Lepiej jest istnieć w baśniach gdzie Eden nie został jeszcze utracony pistolety nie wypuszczają kul a noże są zrobione z tektury człowiek żyje tam dziewięć razy a nawet jeśli musi już umrzeć śmierć ma postać pięknej królew...
Nie wiem czy życie powinno polegać na codziennym wstawaniu ze skwaszoną miną i kładzeniu się spać wieczorem z nadzieją na bardzo długi sen nie wiem też czy powinno polegać na deptaniu wciąż tych samych chodników wypowiad...
Bloki na mojej ulicy wciąż tak samo szare a w nich ci którzy umarli bardzo dawno temu po drugiej stronie szyldy sklepowe, tęczowe neony bank jeden przy drugim ludzie także jacyś kolorowi mężczyźni w markowych garniturach...
Ten kraj świeżo pomalowany w barwy białą i czerwoną aż strach czegokolwiek dotykać by go nie rozmazać a jeszcze nie tak dawno nie żyli w nim ludzie lecz szczury biegające po labiryncie swastyki zaganiane z powrotem sierpem...
Dawniej chciałem być posągiem z granitu niewzruszonym jak doryckie filary popiersiem niepokonanych wodzów Sfinksem patrzącym z wysoka ale przecież pomniki nie ronią łez są momentem zatrzymanym jak mrugnięcie oka na zdjęciu...
Skoro godzina może zmienić z pijanego gniewem w abstynenta na wieki czymże jest całe życie? doklejaniem nowych elementów do starego modelu świata by się nam wydał większy w tej naszej ukrytej przestrzeni ucinaniem pewnych...
Nie muszę pamiętać wszak nic się nie zmieniło tylko szyldy na sklepach są inne nawet trawa jest tak samo ułożona jak wtedy kiedy na niej leżeliśmy pamiętam tylko tych kilka kobiet i tych kilka straconych przy nich lat par...
Nie chcę już gonienia za wiatrem błyszczących ubrań w odcieniu szarości rozsypujących się w rękach korali niech to już będzie częścią przeszłości nie chcę już wina co tak upaja tańca na węglach niczym w amoku teraz już zaw...
Musieli wziąć kąpiel we własnej krwi byś mogła nad nami powiewać dlatego czerwień na twoim torsie a biel poniżej czysta jak chmury po których stąpali idąc do nieba nadal słychać huk armatni szelest szabel, stukot koni gd...
Powoli znikają idą na dno niezauważone aż na nim osiądą jak wraki pokryte patyną tam im Morfeusz grać będzie na harfie w wiecznego snu oczekiwaniu aż w te głębiny wyślemy nurka który wyciągnie statki na ląd niestety one...
Kopiemy na oślep jak krety tylko drążąc korytarze byle szybciej i więcej nigdy nie znajdując wyjścia będąc zbyt głęboko usiłujemy zbudować piramidę większą niż działo Cheopsa ale nie budujemy z kamienia tylko z cegiełek...
Czasem czuję się jak wykąpany w Styksie pogromca Hektora gdy po raz wtóry błyśnie ma niezniszczalna zbroja innym razem piętę Achillesa mam na całym swoim ciele i w zakamarkach duszy przyjęła ciosów nazbyt wiele dlatego...
Patrzę dziś we wczorajsze lustro zabawa, fantazje i zero konkretów a wokół tak jakoś dziwnie pusto jakby przy stole brakło taboretów zerkam też w dzisiejsze ramy a tam życie ucieka bocznym torem zamknięte pozostają dawne b...
Leci wysoko ogromny klucz żurawi niczym ławica ryb w przestworzach na dole ludzie stoją ciekawi i z niedowierzaniem kręcą głowami dziwiąc się temu odbiciu morza dziwią się też pięknym motylom co milionem barw się mienią j...