Przejdź do treści
← Pain

Utwory

są takie dni gdy świeci słońce a wiosna skrada się po skwerach przystraja drzewa swą zielenią by nie musiały już umierać i są też takie jak ten dzisiaj gdy zimno idzie po chodnikach zabija serca wszystkich wokół i każdy s...

Ciepło

Od siebie

dziś roztwierasz dla mnie morze smutku żalu i cierpienia abym przeszedł suchą stopą w nowe życie z nieistnienia serce skropię litą skałą Twoje źródło nie wysycha choć co ludzkie w mojej głębi wciąż do tęsknot swoich wzdyc...

Na dnie samotni

Smutne

znam każdą kroplę w oceanie pamiętam pierwszą z ciemnej toni choć dzisiaj nie ma jej przy brzegu bo czarny bezkres ją przysłonił w snach znów wołają dzikie fale z najdalszych głębin wyszło wczoraj by mnie utopić w swej prz...

ślady milczą od tak wielu lat niezmywalne kroki w nocnej ciszy serca odciśnięte w deskach pustej ławki nasza nieobecność pośród zimnych parków znikły gdzieś imiona z kartek kalendarzy duch odleciał dawno na złamanych skrzyd...

chcę zapomnieć tamte chwile w strugach deszczu gdy rozdzielił nasze dłonie wiatr pożegnań chociaż nadal mi się zdaje wczesnym rankiem że po łące pięknych kwiatów znowu biegłaś chcę zapomnieć wszystkie słowa stosy listów set...

nigdy nie tamuj serca dłonią gdy ciągle broczy dniem wczorajszym od dłoni bowiem drugie serce jest opatrunkiem znacznie trwalszym nie pozwól sercu się wykrwawić przemywaj ciepłem zimną ranę najgorzej bowiem jest przez wiek...

Jeziora

Tęsknota

nie mam już łez stoję nad brzegami swoich jezior minione zachody nikną jak jeden a wschód odbywa się bez słońca i jak noc w tęsknocie trwa do samego końca wszystkie rzeki kiedyś wyschną lecz zostanie toń jeziora nad ni...

Umieranie

Smutne

wszystkie dni wyrzucone za drzwi skamlą na wycieraczce wyją w nocy do księżyca marznąc w Arktyce serc wewnętrzne świece gasną kroplami wosku jak stwardniałe łzy wiatr chłodną ręką zabiera płomienie w drugim pokoju echo pu...

Rosa

O sobie

ubyło mnie w serca biciu w małych krokach i w oddechu który widać tak jak plamy na obłokach w dniu i w nocy pośród ludzi w snach gdzie światło jest w tunelu wciąż ulatniam się ubywam para znika gdzieś bez celu tu mnie...

J 14, 1-6

O wierze

moim domem próg świata wycieraczka u jego głównych drzwi mieszkaniec gwiezdnych noclegowni pod dachem kropel i porywistych wiatrów jestem pielgrzymem szkła i betonu pustym miejscem przy wigilijnym stole duchem wszystkich w...

Przystanek

O wierze

promień słońca spływa latem po policzku tak jak dłonią gładzi włosy łzy ociera gdy czerwienią zajdzie niebo już z wieczora wraz ze słońcem trzeba będzie znów umierać po dywanie śnieżnobiałym od księżyca zejdzie anioł rozświ...

Mgła

Egzystencjalne

nie ma mojego życia tylko upływ czasu tam za oknem stukot butów na chodnikach taniec przy szamańskich bębnach pogoń chmur za matką wszystkich obłoków i łzy jak małe ziarna soli na wietrze ptaki tną niebo w tych samych miej...

noc zrodziła mnie dawno temu gdy zawieszała gwiazdy na gałęziach wszechświata lśnią jak bombki na czarnej choince oszronione zimnem bezsennych poszukiwań tysiące przespanych dni pobudki późnym wieczorem gdy zamiera ruch ro...

Brama

O wierze

na szarawych schodach leży stary człowiek krew i ciało obok brudne jak ubranie to co będzie chrome nie osiągnie szczytu a kaleka dusza musi spłynąć z deszczem jeszcze wciąż zamknięta wielka złota brama tłum przybyszów zewsz...

gdzieś brzegiem oczu szedł topielec źrenic zaglądał w głębię szukał dna swą dłonią lecz zanim ręce zanurzą się w wodzie powieki szczelnie głębię tą zasłonią wskoczył do środka poszedł na dno w ciszy do dziś na wodzie widać...

życie dobiegło końca rozbiło się o skały w ciszy nie było gwizdania fal wiatr nie śpiewał pieśni oceanu dusza dryfuje w samotności niewidzialne ptactwo kracze w dzikim tańcu nie ma już rybaków połów się zakończył sieci ja...

tylko głęboki sen uleczy dno serca nie kolejna noc w przebudzeniu ani ranek który zabiera gwiezdne skarby sen na wiecznych pastwiskach w barwach podwójnej zieleni biel na białym tle bez oznak cienia cisza która koi fale w...

Świeca

Smutne

tysiąc świtów w strugach deszczu znam już każdy swój poranek słońce zajdzie późną nocą zanim sam nad ranem wstanę sto wieczorów z sinym niebem pusty pomost błysk jeziora tyle dałbym by zawrócić lecz to ciągle nie ta pora...

gdzieś na uboczu jeden przebiśnieg marznie w oczekiwaniu na jutrzenkę topnieją pierwsze sople na gałęziach krople odmierzają czas jak zegar chmury są dziś wielkim monolitem płatem materiału na sinawym niebie bielą się jak...

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie