te kilometry nic nie znaczą mamy dziś busy i koleje i nie jest ważne jaka aura czy pada deszcz czy wicher wieje dziś nie jest ważna sama droga dla Ciebie pójdę choćby pieszo i będzie zdrowa moja dusza i moje stopy się uci...
Utwory
wschodzi dzień cięższy niż ołów słońce ma dziś barwę węgla pobrudziłem się niczym w szybie śląskiej kopalni mam tak słabe barki obtarte łokcie od wąskich ścian życia zamknięty na małym skrawku dziś pomiędzy wczoraj a jutr...
moje uczucie jak motyl bez skrzydeł który nie może wylecieć w przestworza lub statek co w porcie stoi od wieków i nie ma dla niego ni rzeki ni morza moja miłość jak wieko starego pianina zamknięta na dźwięki dotyk twych dło...
już przed narodzinami był mat mój pionek przewrócony na szachownicy świeczka pozostawiona w pustym pomieszczeniu gdzie noc zasiada za konsolą smutną pieśnią witając neurony już wtedy czułem połamane nogi echa reumatyzmu pr...
ja w tą śmierć nie wierzę przecież to przystanek bilet do przestrzeni kwiatami usłanej ja w tą śmierć nie wierzę odcisk gdzieś w granicie przecież będziesz tutaj ze mną znów o świcie ja w tą śmierć nie wierzę ciągle j...
to że odleciałaś nie ma dziś znaczenia bowiem gołębica ciągle jest na niebie lata na pamiątkę dla twego imienia niosąc wiadomości wysłane przez ciebie kwiaty nadal żywe dla twojej pamięci zawsze podlewamy przy wspólnej rozm...
nie znamy się wcale znają się tylko nasze oczy i kształt tułowia lecz mimo to coś nas jednoczy coś czego nie ma w ludzkich słowach mijamy się jak zwykle toniemy w swoich sercach topimy w ideałach lecz jest coś wokół co u...
na podłodze leży żywe martwe ciało o powiekach ciężkich jak story teatru nie pamięta kiedy sobą poruszało ani o swych włosach rozwianych od wiatru obok leży życie wyschnięte jak liście ponad wisi dusza i zerka za siebie mo...
wybrałem wagon dla pustelników bez biletu i bez kasy gdy konduktor spyta dokąd powiem że do końca trasy będę patrzył gdzieś przez szybę liczył lata jak perony by się poczuć po raz pierwszy jak przez życie wysiedlony ni...
to serce nie bije dla mnie pragnie wyrwać się w przestworza ostrym skrzydłem przeciąć niebo w całym świecie wzniecić pożar być wysoko ponad ziemią i ubierać gwiezdne szaty potem płynąć z nurtem ciszy podziwiając obce świa...
serce nic tu nie znaczy to tylko pompa kawałek ciała mięsień złożony z tak wielu naczyń który natura nam darowała by mogło działać pożąda siły wielkiej miłości pierwotnej dziczy tak by komory ogniem iskrzyły bez tego serc...
boli mnie serce Panie i każda myśl i wszystkie słowa może to właśnie umieranie ciągle zaczyna się od nowa boli mnie dusza Chryste i każdy dzień i całe życie bo nic już nie jest rzeczywiste nawet te twarze tuż o świcie...
zamknięto wyjście z tunelu przewracam oczyma w mroku nie ma tam iskry żadnego światła grobowa aura wszędzie wokół podobno kiedyś było światło i wyciągano po nie ręce lecz dzisiaj nie ma znikło nagle i się nie zjawi nigdy...
umieram przedwcześnie duchowo jak bez pestek czereśnie już nie narodzę się na nowo rozbieram się do naga do rdzenia tam bowiem czeka na mnie waga i pewien młynek do mielenia lecz kiedyś umrze również ciało bez duszy...
wszystko co o mnie świadczy łuszczy się jak naskórek cnota choruje na świerzb egzema dotknęła prawość wszystko czym kiedyś byłem to czym nigdy nie będę starte zostanie w żarnach mąka na nowy chleb i nawet plewy tuż obo...
jest w życiu taka samotność która nie siedzi w zimnym pokoju nie szuka miłości na skrzyżowaniach ona się właśnie z życia wyłania na tym ostatnim w życiu postoju nie pije wina ze swym odbiciem ani nie szuka bezludnej głuszy...
noc włóczyła się do rana spała na wąskiej ławce zestresowana wiedziała że gdy przyjdzie ranek gwiazdy zostaną znów zabrane dzień spacerował do wieczora lecz tamten zawsze go zaskoczy ma to w zwyczaju nie od wczoraj i wte...
w końcu złapałem życie po tylu latach łowów spłoszone gonitwą wystraszone hukiem prochu uciekało zdyszane w popłochu w końcu się udało samo wpadło w moje ręce za zakrętem w dobrze znanej mi alejce i złapałem je za mocn...
w ciemnym kącie leżą plany obietnica lepszych dni obraz krwią namalowany na nim ogień wciąż się tli w ciemnym kącie leżą szkice nie dokończył ktoś tej twarzy teraz zerka pustym licem o perfekcji wiecznie marzy w ciemny...
teraz wiem co znaczy żyć być częścią czyjegoś wszechświata dziś to właśnie zrozumiałem choć zajęło mi to lata już nie oddam tego życia i nie zwrócę ciebie światu ukazałaś mi ogrody uczyniłaś łoże z kwiatów jednak czuję...