Przejdź do treści
← Pain

Utwory

Apel

Od siebie

nie zapomnij mnie kochanie zostawiłem ci karteczkę z drukowanym nań napisem i gdy rano rychło wstaniesz znajdziesz moją starą teczkę z poszarpanym życiorysem wiem że łezki nie uronisz teczkę rzucisz gdzieś na stertę moja...

Przeznaczony

O sobie

z życiem nie rozmawiam od dawna jest ciche jak czyste letnie niebo czasem tylko przeleci jaskółka ale jedna nie zmieni świata gdzieniegdzie słychać śmiechy głupców upitych bąbelkowanym szczęściem siedzących w barze pod gwi...

to jest śmierć przez całe życie z każdym wdechem i wydechem kęsem strawy łykiem wody gdy się wstyd objawia echem w kontrapunkcie dla urody to jest śmierć przez całe życie w każdym kroku ruchu ciała i dotyku tuż pod skórą...

Azyl

O sobie

zewnątrz przyszło po mnie jak piłka grających pod blokiem wraz z prywatną szybą by wessać w swoją próżnię rozłożyć na dwie części bytu i nieistnienia wyciąga toksyczne dłonie rozszarpuje moje ciało ktoś duszę wypił przez...

Pusto

Smutne

wiwaty toasty już za mną teraz obskurna knajpa zimny przydrożny motel bez kapci i pilota mijane w pośpiechu dworce i świat pomarszczony jak wysuszona śliwka ludzie jak jeden organizm falanga bez tarczy i miecza na każdy...

Kamienie

Inne

nadal pamiętam słowa miękkie jak pluszowy miś podarowany komuś w prezencie leżały na dywaniku w salonie wierne niczym jedyny przyjaciel lecz nie prosiły o resztki łasząc się wokół nogi dziś nie znam słów które nie miał...

Tam za oknem...

Smutne

słońce ciągle wschodzi i zachodzi rybak płynie w morze na swej łodzi ludzie siędzą w parkach w skąpym cieniu by się zaraz rozejść w okamgnieniu ktoś zaczyna pracę na portierni uczeń wiecznie wyczekuje ferii panie idą z ran...

Sztorm serc

O sobie

rozdarłem największe sztormy tak jak płótno Mirosława Szeiba wszedłem w ciszę bez zgrzytów zawodzeń i grzmotów zakułem w kajdany rodzące się tornada teraz trzymam je przykute do ścian emocji by uwolnić po raz ostatni po...

Czerwień

Inne

nie lubię czerwonego zbyt długo chodził ulicami uzbrojony w pałkę tak gdzieś do 89-ego potem dolali białej farby rzucili akwarele na ulice tęczą kupili cały naród made in USA tylko zapomnieli użyć gumki wymazać czerwi...

Latawiec

O sobie

pamiętam jak poranne słońce rozlewaliśmy do swoich szklanek smakowało tak witalnie jak nigdy więcej w przyszłości wiatr stanowił ubranie nie trzeba było guzików żadnego paska do spodni bo był uszyty na miarę dziś szkla...

Ziarna

O szczęściu

urodziłem was moje córki po raz pierwszy pewnej nocy i do dziś co noc was rodzę aż mnie palą w środku oczy kiedyś splotę was w różaniec i obmyje w nim swe grzechy wtedy stanę się bezpłodny i nie będę mieć pociechy taka...

miałem cię zapytać o wiele ważnych dla mnie rzeczy lecz odkładałem je na jutro dziś leży tam wielka sterta pustych znaków zapytania przyglądam się im z bliska zaglądam do samego szpiku może gdzieś tam ukryła się odpowied...

Szum

Egzystencjalne

wszystko skończy się dobrze jakże dziwnie musiały brzmieć słowa w ustach idącego pod prysznic w jednej z łaźni Majdanka jakże dziwnie musiały brzmieć słowa w ustach kochającej żony co w szafie trzymała kochanka dlatego...

Linia życia

Świat

pożądany jest świeży oddech lecz świat od dawna nie myje zębów wybili mu je kolbami karabinów wczoraj utknęło mu w gardle zadławił się swądem palonych ludzkich ciał a jutro ciągle czeka aż mu się odbije i w końcu wyda...

Powrót Pegaza

Inne

oderwali Pegazowi skrzydła już nie wzleci na niebiosa tak jak niegdyś w pięknych wersach u Norwida i Miłosza teraz może pobiec cwałem po poezji nowopolskiej wszak te skrzydła pozostały w starych wierszach u Szymborskiej...

Wujkowi

Pamięć

płakała ostatnio pewna gwiazda jak rysa na szklanym niebie dziś wiem że spadła na ziemię bo łzy roniła dla Ciebie zesłana przez Twego stwórcę jak rydwan ognisty w przestworzach zabrała Cię nagle i cicho jak nagła jest wo...

nie wiem który dzień będzie ostatnim gdybym wiedział ubrałbym garnitur wyjął jasny miękki krawat i rozpoczął od toastu ten ostatni już karnawał usiadł sam we własnym domu z jakąś kartką długopisem i udawał tak jak zawszę...

Zapis

Pamięć

liczę każdej nocy gwiazdy na niebie liczba nigdy nie wzrasta zawsze maleje o kilka które spadają w ciemność jak komety z lodowym ogonem wtedy szukam swojej na tym nieboskłonie każdego dnia liczę znajome twarze z dnia...

Ćma

O sobie

jestem ćmą którą wciąż trzymasz pod kloszem i odbijam się od ciemni po czym znów do góry wznoszę gdy wyłączasz w nocy światło siadam w ciszy gdzieś na ścianie wyobrażam sobie wtedy twą sylwetkę na tapczanie będę siedzi...

oddech przerywany jak pożyczka spłacana w ratach wzrok wyglądający zza ściany ukryty przed okiem obserwatora i serce zatrzymane szare zdjęcie dzwonu ale bez echa to wszystko o poranku a wieczorem los kładzie się obok na...

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie