nauczyłem się szybować ścinać chmurom miękkie głowy płynąć niebem niczym rzeką tonąć w tęczy do połowy nauczyłem się nurkować moczyć serce w ciepłej toni tam gdzie lazur niczym pióro lekko muska mnie po dłoni nauczyłaś...
Utwory
a ja tylko chciałem kochać tylko chciałem być kochanym teraz drapię aż do szpiku swoje wciąż krwawiące rany nie pragnąłem nic wielkiego nie prosiłem o nic więcej a dostałem tylko w spadku swoje wciąż złamane serce dziś...
gdyby można patrzeć w niebo i formować dłońmi wzory to by tęcza ponad nami poszerzyła swój koloryt gdyby można zbadać gwiazdy tkać je niczym nić w makatach wówczas wszystkie czarne dziury moglibyśmy nićmi łatać leżeć w...
choć moje życie tak bezbarwne i ciche niczym świat po burzy to jednak raz podarowane aby bliźniemu życiem służyć i choć tak często miewa rysy jest rozrzucone w takt nieładu to wciąż odbija ludzkie serca mocą tysiąca wodos...
księżyc zdejmuje swoje szaty by zanurkować w szczytach bloków obnaża swoje blade ciało niczym latarnia tuż po zmroku przysiada nam na parapetach srebrem maluje wnętrza domów zakrada się pod naszą pościel działa jak złodzi...
dal jest dziś bardzo blisko a przecież horyzont zdaje się uciekać spłoszone zwierzę z nastroszoną sierścią odległość ma kształty wyczuwane pod drzazgą w drewnie gdy dłoń krwawi razem z umysłem niedoścignione będzie namac...
jeśli zechcesz zostać księdzem nie namyślaj się zbyt wiele wierny odda swój dobytek wszystkie karty i portfele mówią księża że na remont nowe wnętrza dla kościoła a wymienią całą tacę na nowiutkie cztery koła mógłbyś n...
wiem że niebo gdzieś istnieje bo ujrzałem w twych źrenicach gdy choć raz się ujrzy Eden ziemski glob już nie zachwyca i anioły też istnieją lecz bez skrzydeł czystej bieli od niedawna w takie wierzę anioł się w kobietę wc...
mówią że dusza ma swoją wagę dwanaście gramów ubywa z ciała lecz nikt nie widział i wciąż nikt nie wie czy przezroczysta czy może biała podobno wisi tuż nad człowiekiem w ostatnich chwilach gdy wyda tchnienie dlatego mówią...
spłoszyłem miłość odleciała stadem ptaków w moim sercu trzepot skrzydeł krakanie wron o świcie ale jest noc kruczoczarna martwe jaskółki spadają z nieba upuściły wiosnę bociany nie tkają swoich gniazd szlachetne gołębice...
pozbawiono Erato złotych rymów dziś jest poezja kwadratowa bo zamiast pięknych mądrych wersów liczą się tylko puste słowa jak pajac w środku tego cyrku słowem żonglują dzisiaj wieszcze lecz by zrozumieć taki przekaz potrz...
nocuję dziś na mentalnym dworcu gdzie życie wypruwa żyły strzykawkami zdechłych marzeń a pociągi się mijają drążąc w moim martwym sercu wciąż nieznane korytarze dni spędzam na ruchliwych ulicach zostawiam kij w mrowisku...
nie ma mnie dla świata od dziś na imię mi toń odmęt i tło ciemnych obrazów szepczący wir w samotnych rzekach liczę swoje łzy wylane daremnie niczym ryty w celi skazańca wytapiam z nich perły ciążący naszyjnik na twoje se...
uprawiam dziki seks z kobietą gorącem smaga mnie po ciele a ja jej spijam soki z piersi bo są tak piękne jak morele kropelki potu niczym rosa toniemy razem w swoich ciałach temperatura ciągle wzrasta niedługo w ogniu będz...
gwiazdy znów proszą nas do tańca a ty masz takie blade usta zgubiłaś swoje długie rzęsy i twoja cera bardziej tłusta złamałaś szpilki w swoich butach a włosy ścięłaś jakoś krzywo w dodatku świecą się tak bardzo jakbyś obl...
kiedyś byłem zły za Jałtę bo oddano Polskę gwałtem znikła pamięć o powstańcach Stalin prosił nas do tańca nic nie zdziałał Rząd w Londynie choć wiedziano że kraj zginie Polska znikła na pół wieku czerwień grzmiała spod za...
zaciągnąłem się życiem papieros zgasł został tylko popiół jakiś głuchy trzask wyciągam drugiego czuję go w oskrzelach coś mi wewnątrz zgrzyta coś łamie i strzela kończę właśnie paczkę chowam dym w kieszenie drugiej d...
gdyby ta miłość mogła wzrastać niczym ziarenko w żyznej glebie miałbym dziś piękny duży ogród i pielęgnował go dla Ciebie lecz ona zwiędła nam przed laty w środku ogrodu rosną cienie a ja tam siedzę pod fontanną gdzie bij...
widzę piękno w martwych pocałunkach bezsilnych dłoniach gasnącym wzroku bo tam się kryje wielka miłość zarazem lżejsza od obłoków dostrzegam piękno w tych objęciach gdzie wiatr rozdziela słabe ciała bo tam powiewa właśnie...
poprzednia wiosna zrodziła złote liście rdza wyłoniła się z jej świeżych pędów czasem trzeba odbierać martwe porody kołysać wiatr w pustych wózkach ta wiosna nie zrodzi niczego niezbyt hojnie zdobi kwieciem łąki omija star...