Nie boję się śmierć znam po imieniu czasem pijemy razem kawę szukając znaczeń w popiele Ożywczo sypią się myśli srebrzyście drżącymi dłońmi rozpuszczam włosy i kolory przestrzeń się upiera lecz my idziemy naprzód...
Utwory
Przez moment byliśmy tak blisko przeniknęliśmy własne sny Przez chwilę widziałam niezniszczalne uchwyciłam ostatnie poruszenie zadrżała dusza Popatrz w lustrze już nie ma Twojego odbicia pusta toń malujesz tak pośpi...
Proszę nie liczmy już godzin ludzie odchodzą aby inni mogli przyjść wygodnie usadowić się w deszczu i umyć ręce od zła Deszcz jest potrzebny tak jak łzy to oznaka życia znak zasmuconego anioła który właśnie spadł do c...
Zapamiętałeś wzrok pragnienie znaczenie oddechu Przepełnione miłością dłonie wyczekany taniec zadymiony skwer sukienkę z uśmiechów Tęsknotę i ból Zobaczyłeś pierwszy raz potargane myśli, czesałeś tak delikatnie...
Jesteśmy dwiema kroplami kiedyś pochłoniesz mnie sobą Nazywam Twoim imieniem każdą napotkaną szansę, przemawia do mnie każde źdźbło i okruch nie umiemy czekać Głód odnalezionych i wyczerpanych wędrowców zabiera d...
Niepewni znużeni pewnością rzeczy i przyczyn snujemy się zmęczeni wysączeni życiem niecierpliwie zdzieramy z siebie czekanie Lubię tę przewidywalność raz po raz taki sam wiśniowy i dojrzały jak najlepsze wino oszuku...
Wiatr zapłakał dziś za wcześnie, tuż przed świtem wstały łzy Ktoś po cichu odgarnął strwożone myśli smutek z policzków rozplątał jak zaszyfrowaną nić supeł za supłem cierpliwie powoli powstałam z popiołu Jeste...
Nagłe ochłodzenie zmyło Cię deszczem, rozżalone krople malują na szybie Twoją twarz Zapamiętują Cię ogień i powietrze zimno bez Ciebie.. W pustych korytarzach miota się zawieruszona miłość w Twoich mroźnych dłon...
Wymyśliłam sobie drugą połowę ciszy idealnie dopasowany bezgłos bez łez Strzępki niezapisanej białej kartki odrywam codziennie, dzień za dniem zamieniają się rolami stracone serca Nic się nie zmienia w wielkiej k...
Uwolniony wiatr nie nosi kapeluszy aby żyć pozwala myślom iść w głąb zrywać marzenia z głowy Uciekinier Wiatr wieczorami zagląda do luster dusz chcąc nareszcie ujrzeć dno samego siebie Każdej nocy zdejmuje wszyst...
Przyjrzyj mi się uważnie nakreśl dłonią czas, każda miniona sekunda w bruzdach zawiera pełnię gwiazd Odrysuj z pamięci kształty Pamiętaj nie jestem piękna tylko rozpromieniona chowam w sobie milion spojrzeń cieka...
Moja cisza jest zwodnicza nie wierzę w nuty bez dźwięków Odarte z rozpaczy fałszują łzy spojrzeniem bez ducha zabijają piękno W mojej ciszy ciemność przymiera głodem zawieruszone myśli kłębią się I tylko pozorni...
Na koniec mam ostatnie życzenie Aby nie szukać tam gdzie wszyscy szukają nie patrzeć pod włos nie słuchać bezosobowo Człowiek to istota czujna obdarzona nieustanną zdolnością do odnawiania Serce przecież odrasta...
Nie jestem prawdziwa udaję rzeczywistość oddycham na papierze cudzym powietrzem Kradnę Ci Twoje sny Dopóki nie otworzysz drzwi stoję przemoczona na skraju książki Dopasowuję umysł do zamków Śledzę Cię nieprzyt...
Życie to przećwiczona umiejętność kalibrowania wytrawny tancerz rozumie rytm Sztuką być teraz dwojgiem naraz i nie strzelać za wcześnie do celu gubiąc świt Może Ci się wydawać wszystko w zbyt wielu rozkrzyczanych b...
Wiem, że czekasz niecierpliwie po drugiej stronie lustra Stukot liści na ganku udaje moje kroki Szelestem tak delikatnie przeniknęłam mgłę oto jestem Wyczerpani i głodni po omacku wyczuwamy taflę życia wtulamy się...
Człowiek wisi pomiędzy niebem a ziemią Na wyciągniętych niedbale szynach Uwaga W podróżach na gapę ludzie giną Czas minął Ktokolwiek widział Ktokolwiek wie gdzie idą niedokończone nigdy wyznania zawieruszone sny...
Nadchodzi czas kiedy włazy do jaskiń uchylają się same Zaginiony człowiek odnajduje się i wstaje, zrywa z siebie bandaże idzie wyprostowany naprzód Z szeroko otwartymi oczami staje twarzą w twarz z losem Bezbronn...
Nie mów nic krople łez same wystukają s.o.s i zanim trafią do właściwego Adresata rozpłyną się nasze rozmowy Nie żałuj Po cichu, miękko spłynie deszcz obmyje twarze z niepotrzebnej tęsknoty Gdy wreszcie wybuchnie...
Pomieszało mi się w głowie nie żałuję farb Lubię kiedy świat płynie wbrew palecie Pędzel usiłuje tańczyć ze mną znów nie w takt depcząc mi po palcach niedomalowanym bezkwieciem Nie zrażam się obracam pustkę...