Bywają tęsknoty co jak łzy chciałyby popłynąć zostać złapane tuż przed upadkiem otrząśnięte z żalu jak najlepsza esencja zaparzona ukradkiem pomiędzy szukaniem a prawdą człowiek może tak wiele dać.. Więc uchwyć mnie zan...
..............usiłuję rozmawiać z przestrzenią .. .......lecz świat ciągle milczy.
....
Utwory autora
Dusza lżejsza od powietrza wymyka się spod kontroli wysypuje z rąk świat porcelanowego człowieka .. Rozlana kawa jestem bez tchu naoliwiam tryby kilka programów przetrwania .. Włącz zatrzymaj nie mam serca tylko mi...
Kiedyś kiedy umysł się uwolni popłyną zdroje i żywe wody serce wolne jak ptak poszybuje w górę I wszystko co ludzkie stanie się jak lekki powiew doskonałości Gdzieś na białej ścieżce gdzie zostały już tylko ślady stó...
Czas niczym puchar wody w nadmiarze wylewa ból zbieram ostatnie krople niecierpliwe palce toczą bój znów nic.. Minęłam Cię w metrze pośród miliona cudzych okien sto twarzy tylko jedna prawdziwa.. Gdzie ludzka miłość...
Nie mogę Ci tego powiedzieć mam skamieniałe usta słowa jak uwięzione ptaki muszą milczeć.. W porannej mgle tańczą obudzone myśli i nadzieje uwolnione ręce budują słońce palącym dotykiem wznosi się niebo niecierpliwe gwi...
Nie czuję już bólu ani wiatru zapach świtu nie budzi mnie rano patrzę ale jakbym nie widziała stąpam po omacku .. . Jasną dłonią przymknąłeś zmęczony wzrok łzy odpłynęły cicho donikąd szeleszczę echem słów jeszcze nigdy n...
Szukam.. Pytania i pytajniki wykrzyczany świt wielką falą zmyty ślad człowieka .. Słucham uważnie bezszelestny poranek niebezpieczne dni czujność serca jak oko tygrysa przeniknąłeś do dna .. Patrzę jak ślepiec po...
We mgle Cię spotkałam dla Ciebie zmieniłam imię w szafie wciąż zapas masek i sztucznych piór.. Jeden oddech nic nie znaczy by stać się bezkresem i kroplą trzeba nie istnieć wznieść się ponad czas odciąć linię życia.....
" -Ja ... -nie rezygnuję- ja przesypiam burzę... -nie atakuję -ale zmuszam rzeczywistość by spojrzała we własne lustro, -nie milczę -lecz próbuję smak każdego słowa by zrozumieć jego wagę i konsystencję... -nie śpię- ale trzym...
Nie potrafię odmówić Ci kiedy nachylasz się szeptem do ust jak najlepsze wino bez pytania umysł porywasz bezwład wprawiasz w ruch Niczym feniks, który zaginął w rozwianym popiele wstaje dzień na przekór śmierci jesteśm...
We mgle szukamy się po omacku wciąż wyczuwamy stare sny splecione dłonie, zamknięte umysły uparcie odliczam ślady Ciebie Mijasz,jak oszukane dni.. Rysuję Cię parą na szybie rozbita nadzieja zmieszana z alkoholem jesteś...
Widziałeś już wszystko każdą drobinkę oddanego i zabranego ciała kupiony martwy wzrok przebity gwoździami na otwartym sercu Więcej nie można zabrać Zabiłam Cię tysiąc razy nóż wypadał mi z drżącej dłoni tak rodzą si...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.