Przejdź do treści

urodzony w małej miejscowości właściwie na wsi dziecięce lata spędził beztrosko biegał boso latem gonił kaczki lubił skrzydlate zabawa w indiań była frajdą zawsze był wodzem zamiast fajki palił słomkę później był...

jestem sam jak naciągnięta struna gitara gra lekko serce drga basuję wytarte tętno przez barwy życia wyczaruję dla ciebie blask nieba blady księżyc zamkną oczy tej granicy nie przeskoczysz daj szansę puki czas wy...

odeszłaś za tobą nadzieja narodziła się w bólu tęsknota błękit nieba zaróżowił się nad horyzontem będzie pogoda ciebie nie ma wspominam chwile napełnione szczęściem przynosiłem polne kwiaty rozkwitałem karmiony mi...

jutro

O sobie

nie dam rady by brnąć boli każdy krok zaplanuję nowe jutro niespodzianką zbudzę dzień odmienię los twarzy nie zmienię pomaluję na zielono pokój wyprostuję myśli prostownicą prostolinijny wyjdę na ulicę będę krzy...

znam go z pracy szpik mu wisi gdy kładzie kostkę piękny bruk jak wyrzeźbiony w skale Wiesiu imię jak każde może jednak starodawne dla innych mi to wisi wszystko nazywam po imieniu z drogi kolego Wiesiu pod wpływem...

liczyłem dni jesiennych łez byłaś blisko mych ramion z wrażenia ugięły się nogi kolanami stuknąłem podłogi przytuliłaś głowę do piersi nigdy więcej depresji ostygłem jak herbata z zieleniałem ty jak słońce z pierwszym p...

spotkałem cię na zakręcie uczuć rzuciłem cień marzeń na miłości spojrzenie oddechem pieściłaś pocałunki na ustach pozostał smak szminki powiedziałaś że nigdy jak dziś nikt nie tulił snów jak ty myślami byliśmy w tych...

słowa

Inne

przenoszę słowa na kartkę papieru w duszy gra koncert stu chórzystów na pięciolinii pożar serca płoną nadzieją schylony nad kartką pocę się słowo za słowem przenoszę z eteru płyną litery sensem jest myśl ukryta w mózg...

bardzo tęsknię za tobą mamo pamiętam gdy mały budziłem się przy tobie jedliśmy wspólne śniadanie do szkoły za rękę po drodze jedliśmy ptysie teraz gdy wyjechałaś nikt się nie zapyta co słychać jak leci jak żona jak d...

kochanie moje jest nas tylko dwoje dwójka to liczba boża szczęście nas nie opuszcza idziemy ciemna puszcza gąszcz nie pojęty boję się mrowią mi pięty z modlitwa na ustach z kijem w ręku tak na wszelki wypadek jak by z...

haker

Humoreska

nie ma chojraka nad Zenka Przecinaka nie jest frajerem lecz z doborowym bajerem mieszka koło kopalni kopalnia jest w jego ego drogi mój kolego nie dba o wygląd nie czesze się wcale wygolą ma glacy głupi cymbale...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie