Przejdź do treści

komp

Od siebie

zapisuję w głowie na twardym dysku wszystkie spostrzeżenia ważne doznania wszystko czego nie mam czyli doświadczenia wysyłam do ciebie maila uczucia płyną światłowodem nie wychodzę z domu klikam bo skończone mam po ra...

ulica

O życiu

budzę nowy dzień z kacem muszę udawać twardziela nie jest łatwo w mojej dzielnicy tutaj krew i narkotyki bez broni nie masz szans kasę mam handluję alkoholem zawsze u mnie wóda na stole ojciec się zapił matka uciekła...

szeptem słów dotykiem ciepła otulę twoje sny ogień co w sercu płonie niczym olimpijski znicz a niech tam stanie się pożarem nadzieja nadchodzi na lepszy czas nieś przesłanie niech dowie się świat jak bardzo pragnę...

wakacje spędziłem u babci w starej drewnianej chacie przed wojną zbudowanej babuszka pełna wigoru nalepiła pierogów polała śmietaną jadłem z apetytem głodnego psa bury kot lizał sierść spod oka spoglądał gdy zapadł...

cisza przeciska się przez drzwi jak niewidzialny szept wyciskasz sok z cytryny wokół kwaśno dużo witaminy przestrzeń płynie my razem z nią powiedz gdzie początek gdzie koniec gorzkie łzy na koszuli bielą skażonej...

2012

Świat

zwariował świat wiruje w głowie zło prostuje nogi spaceruje podaje dłonie brat nienawidzi brata szewc klnie gdy przybija mnie do krzyża zamyka rozdział rok przemian człowieka odwrócą się bieguny serca biją w przeciwnym ki...

marszczę brwi nie z nienawiści dziwi mnie podejście młodej panny nowa generacja pieniądze i elegancja ona nie pogada musisz wyglądać mieć styl gruby portfel konto jacht nad jeziorem ona tu jest nie zbyt ładna wymaga...

staję się twardy jak granit jak Roman cierpię to chyba żyję tak myślę nie zdradzam kolegów głębsze myśli trzymam na uwięzi gdy w mordę leją ratuję się ucieczką dobry jest każdy plan który rodzi się w głowie rano ciężk...

milczysz jak obraz na ścianie mowa ciała mówi co innego odczytuję litera po literze składam w zdania sny kiedyś pragnęliśmy tego samego odkrywałem to co nieodkryte kiedyś chciałaś tak jak teraz nie chcesz wygląd zmienił...

cały drżę dreszcze wiruję z mym ciałem gęsia skórka to za mało brak wsparcia od ludzi wszyscy odwrócili się jak bym był nikim nie liczą się z moim zdaniem skazany na obelgi z każdej strony odchodzę tam gdzie zostanę...

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie