Przejdź do treści

nie mów już nic milcz w beznadziei twoje oczy wszystko powiedziały coś cię dręczy zimny dzień zamienia marzenia depresyjny pejzaż rozciąga ramiona po horyzont głoszą że słońce pojawi się za tydzień z ulgą uw...

cegła po cegle składam życie by wszystkie spojrzenia skupić w kupie rozwieszam zmartwienia na sznurkach schizofrenia przesłania realne spostrzeżenia widzę świat takim jakim nie jest w sercu bunt wyrywa się do przodu s...

przesłoniłaś blaskiem słońce tak płonące jest kilka chwil gorących dla których warto żyć łzy radości rozgościły się na policzkach bladych nie z bólu lecz miłości nie śpiesz się z namiętnością na wszystko przyjdzie pora...

wiatr

Natura

wyganiał mnie zimny jęzorem zlizywał liście z alei parkowej układał puzzle z kostek martwych piskląt tuż przy schodach zawirował sypnął piaskiem w oczy teraz gdy mu nie zależy ucieka cicho w pola okręgi w zbożu krę...

marzenia się spełniają tak myślałem gdy ją poznałem uczucie pielęgnowałem w ogrodzie miłości była tak blisko czułem jej oddech na policzku sny zmieszane z włosami układały warkocz w przestrzeni brakujące ogniwo dopasował...

nie jestem głuchy na prośby ból świadomości istnienia utkwił jak cierń w głowie uwierają wspomnienia w duszy piekło teraz jestem blisko twego ciepła przynoszę w garści okruchy miłości tylko powiedz mi że na zawsze...

zabłysnę miłością w błękicie oczu opuszkami palców będę gładził tęsknoty pocałunek złożę na policzku nie tak od razu rozbiegną się myśli po płotach jak koty rozpuścisz włosy jak kurtyny teatru ciemne ciężkie spojrzenie z...

zapłonę kiedyś do ciebie pękniesz jak balonik ścieżką nieba łzy osuną się smutkiem po pościeli ciasno jest w tym pokoju gdy on przy tobie stoi nie ma miejsca w sercu byłem ostoją sumienia teraz gdy wygania mnie pragn...

podaruję na dłoni uśmiech szczęścia odrobina wystarczy nakarmisz nią sny kochać nie grzech jak szaloną noc zburzonej jak szampan cichymi krokami jak zawsze powoli zbliża się zmierzch śpieszę się na pociąg do gwia...

skojarzyło nas przeznaczenie pamiętam cię ze snów śniłem co noc o kobiecie co w dłoniach niesie szczęście los postawił nas przed ołtarzem symbolicznym złotem ozdobił palce serdeczne jak młode drzewa dojrzeliśmy wydaj...

tułam się po świecie toczę żywot ulicami tłocznych miast zasypiam gdzie odrobina szczęścia przytula twarz do ciepłych kartonów idę przed siebie ze spuszczoną głową karmię gołębie resztkami westchnień ulice niebezpiecz...

dotknij dłoni nieboszczki matki jak jabłko nabrzmiałe na jabłoni słowa łzę uronią policzki słone pożegnasz się skinieniem głowy wyniosą w dębowej przykryją jak królową kwiaty zapachem zmieszane w modlitwie ostatnie po...

jeśli chcesz kochaj jeśli powiesz kocham cię pod ziemię zapadnę się na kilka chwil ochłonę pot obleje skronie przez łzy radości odpowiem pięknym słowem by zatkać gęby tym złym co na językach noszą nasze sny bukiet...

ciągle czekam i narzekam oczy we łzach jak płatki róży zroszone płynie życie jak rzeka pracuję na wieczny czas nie zatrzyma go żadna siła zła umieram każdego dnia zmartwychwstanie budzi ptaki drzewa kołyszą się w r...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie