cennym życie bez wartości nie ma szans krew warta mniej niż czarna ropa purpura kontra czarny kolor biały lepszy od każdego innego kolorowego życie straciło sens nie widzę alternatywy dla tego co się dzieje wokół czas...
Utwory
nocą zwiedzam moje miasto ślizgam się po torach tramwajem dziewczyny dookoła cudowne gapię się jakbym nie widział człowieka wiem że to nie na miejscu młody narajany pewny siebie nabity jak pistolet gładko lufowy s...
hej dziewczyno piękna wiosna idziesz samotnie podkochuję się w tobie wiem, że mógłbym zostawić wszystko dla ciebie pieprznąłbym robotę ten cały syf wokół gdybyś pokochała mnie choćby na ułamek sekundy zro...
wmówiłem sobie, że do walki się urodziłem nie jestem wojownikiem nie dane mi było jedyną walkę stoczyłem z wewnętrznym sobą najtrudniej zabić w sobie coś obcego, niewygodnego przeciwnika który potrafi zawładnąć ciałem i d...
wspomnienia zaśmiecają moją pamięć rano papieros z kawą samakuje tak samo czasem gdy zachleję myślę o tobie to tylko niektóre urywki z pamięci zapachy ciał to najlepsze dalej nie pokazałaś nic wyjątkowego co mogło oswoić...
pytasz co ci jest straciłem głowę urwało łeb w kobiecie kocham się jak to jest myślisz, że wiesz czego chcesz tak naprawdę zatracasz się w miłości miłości objawem są dreszcze, głupkowate wiersze -kto wie co jeszcze -...
zapalisz zapałkę po chwili gaśnie pozostaje popiół węgiel zapach spalenizny Tak bywa z wojną ludzie nic nie mogą jedynie się modlić czekać na spokój nie waśnie Krzyk wznosi się że pokój gdy ginąć przyjdzie nad...
przechodzę oczyszczanie przez metamorfozę wrzeznaczony do niemożliwej misji wskazaną mam drogę bez powrotu do domu jak granat odbezpieczony zaciśnięty w dłoni rzucam go do ciebie nieprzyjacielu skrępowany przez prze...
nadchodzi wiosna utopić marzannę kwitnące bazie przy stawach kaczeńce wdycham świeże powietrze wypełniam płuca twoja twarz pełna uśmiechu i te rumieńce wychodzę na dwór wychodzimy razem rozwijają się pąki drzew widok opt...
po kilku kreskach nie umiałem przestać stało się choroba przewlekła musiałem brać tabletki by przetrwać Łatwo się zaczyna gdzie granica której nie było gdzie gram podany na tacy byliśmy młodzi myślałem że to nie zaszkodz...
ciągnę serię słów w uszy byś usłyszał o czym myślę gdy wejdziesz mi w drogę zejdź z drogi wchodzę nieznane progi nabity niczym jak pistolet strzał dubeltowy wywraca naładowany jak kałach szybko w szaniec powracam...
zaciągam się dniem co przeze mnie mknie napełniony powietrzem dławię się promieniami słońca wypuszczam dym w płucach młyn ciepło dzisiaj blaski cienie przenikają przestrzeń pod chmura gołębie w eterze błądzą ciał...
Z odwyku uciec skryć się potajemnie jak Kurt nadużyć heroiny i koki Zapomnieć zatracić w wewnątrz duszy Zatrzasnąć dzwi pokoju na granicy światów strzelić prosto w przyłbicę z broni szwagra Oddać wszystko w jej ręce...
pamiętaj poeto wczoraj to historia machina historii prawda wciąż żywa nie zapomnijmy kim byli nasi przodkowie nie zabijaj w sobie babci wspomnień kijem Wisły nie zawrócisz lecz prawda wciąż żywa kłamstwo zabija w nas...
śmierć życie odbiera rzuć kamieniem narzędzie prymitywne co z sumieniem zabierasz życie niesiesz w dłoni śmierć z sierpem i młotem z kosą czas żniw zamykasz się w sobie na dobre uciekasz myślami w starą rzeczywistość r...
oceniasz po kilku wersach nie jestem krasnalem nie lubię gburów znam wartości moralne zachowanie zawsze po stronie przegranych zostaw mnie zostaw słowa jestem zjawiskiem indywidualnym nie lubię rozmawiać o pieniądzach...
my being revolves around the ring more than once I slept in briefcases I cried with you my half not to cope with the heat of the place forever and ever I do not remember I wish to time unfavorable wind it still blew in th...
powiedz mała co w sobie zmienić bym mógł zabrać cię daleko wiosna nachodzi już ciepło zostawmy smutki tutaj nad rzeką pytam się bo nie wiem co zmienić zostawiłbym świat na szczycie nie potrafię się zabić jak Kurt nie...
ból jest wmówiony ludziom odwaga odwrotnością siłą lęku napędza nas siła nie żadna para odchodzę ciągnie mnie do walki nie zapomnę chwil bycia razem spędzony czas napędza mnie bardziej czuję widzę więcej wymiękam gdy za...
połączy ciała ziemskie wspólne gapienie się w niebo zadzierać głowę patrzeć wysoko może kiedyś połączy nas przestrzeń wypełniona powietrzem kochające serca dbają wnętrze duszy astralnej na niebie wiele miejsca starcz...