jak to jest, że stworzyłeś mnie narodziłem się patrzyłeś w moje oczy zachłysnąłem się pierwszym powietrzem płakałem rozwijały się płuca widziałeś białą kartkę niezapisaną z początku było gładko ładnie zapisywałem dalej...
Utwory
oo ooo złapać Putina nagroda jednego miliona za mordę małointeligenta odbitego od betonu z matrycy pustaka nieważny czas ni godzina oo ooo złapać Putina szukam z teściem twierdzi szwagier mówi że to jego wina łapc...
układam małe rączki do snu jak kwiaty na nagrobku taty małe główki głowa przy głowie w łóżeczku małe makówki delikatne latem kwitną czerwone maki chłopcy patrzą na nie i giną inne martwe Monte Casino sen zbyt k...
był taki zimny piękny dzień stało się co miało się stać brat zadał cios bratu Kain zabił Abla zbyt mało kul nie dosięgną mnie biegnę nie ma miejsc by się schronić nie ma takiego snajpera co roztrzaska głowy jak maków...
dwadzieścia pięć gram szczęścia na kłótnie na rozstanie i powitanie witają częstują żarciem z każdym napić się należy odmówić nie wypada zaczynasz nadużywać zachowanie niezdrowe nie pochwalam toastów zaczyna się n...
jestem szwem na poprutym swetrze zleżałym cuchnącym stęchlizną jestem białym misiem ze łzami w oczach poszarpanym przez szczeniaka jestem bladym świtem gdy do pracy nastawiam wodę na kawę w kuchni zapalam papierosa m...
dzieciństwo umknęło za szybko za szybko czas się pośpieszył dokąd ma pójść by wrócić tam nie możliwe w głowie dziecka zaklęte nawet nie zdążyłem napić się wody ze studni chleb z wodą i cukrem smakował hamburger nie zas...
połączeni cienką linią przechodzimy poziom dalej w świecie artystycznego mroku surrealistyczne fantastyczne obrazy słowa w rzeźbione życie uciekam drogą szeroką twarda zbita od kroków artystyczna ekspresja pozwala...
Sztorm stulecia sztandary patrzą W niebo oczom nie wierzę Płonie ognisko płoną ciała Chłopcy idą dziś ginąć za Ukrainę Śmierć niepotrzebnie krąży między życiem a szańcem Nie tędy droga nigdzie nie dojdziemy Drogą donikąd...
nie skąpcie mi szalonej zabawy hulam dziś by jutro walczyć ramię przy ramieniu z bratem jesteśmy wodą wiatrem ogniem pójdziemy do boju twarzą w twarz spotkamy braci Słowian podamy sobie dłonie niech walczą wodzowie ch...
umiera nadzieja w dobry świat umieram wraz z tobą moja nadziejo odchodzę w cień modły wznoszę o lepsze miłość woła na pustym placu przy bloku szary mur trzepak huk spłoszył wrony posypały się pióra jedno dla wieszcza uc...
W pamięci pejzaże odbite kalendarze Ślady na wertepach jasnych klifów Samobójczych nieudanych prób byle rzucić się w wir życia odbić się od dna skalistych rzeźb wciąż biec na podwójnym oddechu W ustach pełno słów kr...
zgasł olimpijski ogień to zły znak to zły omen płonie nienawiść do brata płoną serca krwawi ziemia ściskają w dłoniach ciężki metal rzucają trotylem ołowiem szum szarańczy nad miastem niewinni promienni bracia...
chłopcy wrócą z wojny piękni i cali rozpalimy ognisko otworzymy wino powitamy ich ciepło chlebem i solą zakwitną niczym młode małżeństwo co przy ołtarzu przysięgało Bogu wierność ludziom podziw przykład braterstwo zapłon...
nadszedł czas by gnioty schować głęboko w szuflady by nikt nie odkrył ich zamykam drzwi czasu kadzidło się tli kilka słów modlitwy zapach opium wypełnia pokój drink po kościach przesuwa się jak prąd w przewodach...
powiedz co chcesz zmarszcz brwi powiedz mi to wprost może sztorm mów co chcesz rzucaj we mnie twój głos przyciąga mnie twój głos czysty śnieg zmieniam w poezję płyń wśród słów ubóstwiam ten stan bałwanem staję się zi...
w życia sens oddalmy się jeden moment jeden cel wyciągnięta pomocna dłoń ciepły poranek chcę żyć wczoraj śniłem sen spełniony odpalam petardę płonie lont wysadzę się w nowej odsłonie wybuchnę bo chcę odlecieć potra...
biegnę przed siebie na pamięć pozwalam na milczenie godzinami latami kochamy się unosisz mnie zdrowe dzieci skarbem od samego Boga są drzewa owocem zarażam cię przed nami droga którą pokonamy czas zmusi do przysiadu...
miałem ciebie jak monetę na dłoni blisko wymienialiśmy oddechy brakuje jednego czegoś nieznanego momentów nieuchwytnych brakuje tych pięknych chwil na kwiatach motyle w powietrzu żurawi klucz słońce wysoko ciepłem pie...
całujecie sobie perskie oka smród podnieca alkohol ośmiela mówicie, że dobrze gdy źle zmienię płeć by wcześniej emerytem być mam dość mydło dla cweli schylaj się tępa dzido przewieje wiatr ziarno i plewy odzi...