Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
J
jaropasztii

jaropasztii

Wólka Rejowiecka · W serwisie od 2010

biorę z życia to co jest najlepsze

muzyka,skoki spadochronowe,

CZYTAJ

Utwory autora

życie to nie ból wytrwały ciągły narastający to droga do światła przez mgły przez noc śmiały idź kłopoty do rozwiązania zrzuć pożądanie kochaj niekochane w sercu miłość cię rozpieszcza w głowie kilka myśli...

ten dzień nie jest tym dniem doskonałym noc wcale nie jest ciemna gdy zanurzam myśli w głowie kobieta która miała kochać nie kocha chwila nie jest chwilą wspaniałą czasem zapomniany oszukany potykam się o kamień kłod...

w chmurach z wierszem piszę tkliwie nieporadnie czekam nie nadchodzi wciąż czekamy na kogoś na coś żyję oddycham powietrzem każdą chwilą się pieszczę dobre dni nadejdą jak po nocy dzień idę ścieżką dobry nie sk...

gdy zasnę powiedzcie amen żyły zamkną obieg krew zastygnie ciało trupio blade zimne głęboko stanę obok jeszcze raz popatrzę odejdę i nigdy nie zgaśnie moja gwiazda między wami odnajdę miejsce patrzył będę i cieszył się z...

dzielę przestrzeń między oknem balkonowym a lasem zielonym żółtym płodnym parking wypełnia pustka pasem asfaltowym na wardze papieros dym wciągają pęcherzyki płucne natleniony kaszel duszności sąsiad szydzi zapal sobie...

przecięte żyły i sznur na szyi proszą o litość najgorzej gdy serce w dole ciężkie mroczne myśli żyj w świecie kochaj wybacz że piszę śmierć alternatywą na to was stać gdy nie nadchodzi świt noc zabiera siostrę bra...

rap hip hop bity dziwny całkiem inny smutne miny oczy łzawe pepsi cola chipsy i dziewczyny ławki oblegane nocy czar jakaś okupacja biały skręt na wargach odjazd ale jazda faza spoko jutro nie nadchodzi młody wyklęty...

życzę sobie by życie toczyło się jak w słonecznej Australii Aborygen jeszcze ciepły zbrązowiały bratam się z kangurami emu ucieka przed świata cztery strony tutaj spokój mam choć problemy te sama a jednak idę z radością tu...

w góry

O sobie

smutny dzień szary byle jaki spakowany wyruszam w góry z synem wiele wspólnego mamy kilka szczytów przed nami długa męcząca droga strome ściany nigdy się nie poddam czas zlizuje rany płacz na kolanach u mamy napędza nas...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie