brodzę w życiu po kolana dotykam palcami nieba los niesie jak echo odpowiedź niezapisaną na chwilę zapomnę siebie na amen ciągną drogi ciężkie nogi wiatr osuszy zgarbaciałe wzgórza popłyną strumienie jak cienie zniknie...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
idę z Leonem on z dzidą w dłoni ja trzymam jabola obu rękoma korek nie chce puścić z pragnienia konam cała historia o pragnieniu
stałem w progu nie mogłem się doczekać słów piosenki o siódmej nad ranem na dachu szron szepcze cicho zamknąłem świat w cztery ściany skulony na kanapie czuwam myślami przy tobie dotykam niewidzialne spojrzenia nie po...
cały ja w ezoterycznym świecie wśród hipisów klątwa komunizmu urodziła matka syna z miłości w bólu na głowie w czepku zmieścił się w skali ab-gara jako brzdąc nauki pobierał starszy kuzyn uczył go mówić na stole u ba...
a gdy powiem kilka prostych słów życie to więcej niż przerwy między oddechami to wieczny sen przejścia przerwy nad bytami kluczowe kwasy dna ta iskra w synapsach zapisane chwile wieczne na wieczność płynę w kosmochemi...
dotykasz spojrzeniem aż boli spękane serce nic nie warte bije we wszystkie strony słaby jest człowiek noc dumna ściąga zasłony ukrywa przed dniem swe psoty zaspani pijemy po drugiej kawie wstałem jak mi staje zaraz...
żuczek toczy kawał życia po lesie ciemnym jakże ogromnym zielony od spraw ciągle do przodu wrogów napotyka co dnia potyka się o mnie mały deszcz staje się ulewą chroni go tej gaj czasem coś zje lecz niewiele czasem r...
czekam z niecierpliwieniem na telefon przy stole sam tępe spojrzenie samotności prosto w oczy w amoku dłoń ściska niedopitą butelkę czystej mówiłaś ja albo ona mam przynajmniej wybór tobie nie dogodzi ona sama się napełn...
nasza bliskość zanika z każdą chwilą znika za horyzontem wspomnień spada ze słońcem gdzieś na zachodzie blady mrok w sercu mym gości po prostu bez zazdrości przenikam przez ściany duszy w pokoju nie ma cię zapach zapisany...
na wiosce czas płynie wolniej ludzie żyją dłużej przy wodopoju konie parskaniem odganiają natarczywe bąki krowy przed dojeniem ryczą nabrzmiałe z bólu łąki okryła ciemność rozświetlona słabą poświatą księżyca kury śpi...
ona jak narkotyk on go wciągał szalał jak dziki zwierz każdej nocy gdy brakło sił on go ćpał
wieje wiatr brak mi ciebie brak mi lata przy tobie tyle ciepła słonko nisko chodźmy razem na lotnisko przy tobie blisko czuję życia smak karmisz mnie uśmiechem kusisz grzechem przy tobie jest jak w niebie odchodzisz...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.