Bolesław mój dziadek weteran drugiej wojny światowej dowódca czołgu t-34 wczoraj 17 września rocznica śmierci zmarł bo taka kolej rzeczy itd. teraz gdy ze mną bimbru się nie napije nie zakąsi słoniną żeberkami z cebu...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
lecą liście z drzew wieje wiatr w niewinne widowisko lecą latka na skroniach babie lato ciągle mi brak nas ścieżki w lesie postarzałe nie odkrywam ameryki ktoś był pierwszy podziwiał może tak jak ptak zastanawia...
idę w szeroki świat z pustymi kieszeniami jestem jakby niematerialny ciekawie dokąd nogi zaprowadzą piję z termosu kawę na pół dzielę czekoladę jacyś ludzie pozdrawiają pod nosem nucę sobie na drogę dzień uśmiechnięt...
jaką przyszłość maluje nam dzień my młodzi zbłąkani szukamy okruchów chleba bardziej kochają nas ludzie z wysp ale ta miłość dobija do brzegu powrotów w kraju bez pracy rodzi się nędza zmieszana z iskrą patologi płacz dzi...
gdyby tak tylne siedzenie w polonezie umiało mówić wiele rzeczy dowiedziałbyś się sąsiedzie przemówią na polu kamienie w pamięci zostanie ostatni wieczór zimne księżyca spojrzenia skojarzeń wiele wiersz w wersach...
mówisz do mnie że wszystko gra a ten koleś co patrzył w ci w oczy przysięgałaś na całe życie wszystko robisz źle odejść najdalej od kłamstw schować się na chwilę pod płaszczem złudzeń miną lata mina chwile zostan...
czas umyka nie da się zatrzymać krąży wszechświat w ruchu nasze ciała wokół ciszy blef aureole na głowach skąpców życia napełniony wodą dzban w dłoni usycham jak kora zapachem dębu zaklęty w bursztynie wzdycha...
na deszczu moknę w szumie wody się zapadam jaka dobra czekolada ciszy łyżeczką karmiony w dłoni poskładam się w sen w gardle sucho próbuję przełknąć chwilę z tobą zmęczony umykam w świat niewiadomy gdziekolwiek id...
tak niewiele dobrych słów ma znaczenie wszystkiego nie załatwisz tak chop siup cierpliwe czekaj na swój czas mały człowiek patrzy prosto w oczy miłości pragnie jak życie wody mała twarz umorusana jakże delikatna św...
oswajałem ciało kilka lat duch łaskawszy wcześniej jak wiatr niespokojny czasem udało się powolnym krokiem prowadzeni pod ołtarz przysięgaliśmy wierność po sam grób trochę chciałbym lepiej żyć niż rodzice t...
myśl co w głowie nie mieści się pod czaszką krąży jak jastrząb nad stadem gołębi czeka na moment by uderzyć z niszczycielską mocą poeta lubi spokój zanurza się w swej samotni wylewa na papier słowa dla ludzi lub dla korz...
noc ucieka chwilę przed świtaniem odsłaniam firankę wyglądam przez szkło jak żuraw na stawie pełnym trzcin zapalam skręta jeszcze nastawię wodę na kawę chłodem pachnie nastroszony okrywam swetrem ramiona jak ptak sku...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.