on. nie chce czuć ale czuć zapach kwiatów w twoich włosach postanowi się zabić gdy dostrzeże odbicie swoje jak śmierć. oddech potrzebny bierze i ślini się a gdy ja i on lecimy w górę podczas spadania zapada...
nikt tego nie czyta, ale napiszę, że gdyby nie miłość, nigdy nie napisałbym swojego pierwszego wiersza. tak - to była niespełniona miłość i tak, mam wieczną depresję, chociaż rozsadza mnie od środka, Może to bipolarność?
lepiej zapytajcie moje zainteresowania czy mam na nie czas, tylko róbcie to ostrożnie co by ich nie obrazić. No alle przecież pojawia się tu od święta jakiś marny tekst!? no tak - weny się nie wybiera
Utwory autora
powiedz kiedy umarł świat zgasło Słońce pękły oceany kiedy zgubione zostały ścieżki naszych wnętrz wyblakły twoje oczy zapłonęły domy blaskiem -gadających głów nauczycieli istnienia albo milcz by nie pam...
Wszystko już się skończyło. Czarny świat pod i ponad nami. W tym tańcu bez oczu mnie całowałaś, już zawsze będę tańczył z zamkniętymi oczami.
jest coś takiego gdzieś lecz nie wiem gdzie co robi tak że nie wiem jak określić mam nieokreślone i wypowiedzieć słowo choćby jedno o tym co wieńczy nieskończone
Mam kwiaty gdzieś w książkach i motyle w gablocie trochę lodu w lodówce - i w sercu - szczypte piasku znad bałtyku a chmury są nieuchwytne cukrowa wata dla wybranych chciałbym jej chociaż kawałek tej ulotności od mamy...
palimy jeden za drugim delektując się piekącym w oczy dymem tak wygląda dorosłość A przecież zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw płaczemy nad zapalniczką chcielibyśmy być niewidzialni A ulatujemy na szaro boimy...
Nigdy wcześniej nie wyjmowałem z siebie serca. Nie potrzebowało ono dzielić się życiem, a teraz to robię i Zaczęło się lato, dla ciebie. Byś więcej nie tęskniła. I spada deszcz z błękitnego rankiem nieba, znad wymarzo...
nie mamy już nic a krew w korytach niepoznanych rzek wzburza się coraz rzadziej i nie wie że mieć już nie chcemy a kiedy dowie się prawd nam oczywistych przestanie tak ślepo biec przed siebie stanie w szoku i z myślą bezse...
Uwierzyłeś w dotykanie gwiazd przedzieranie się przez mrok spełnianie dziecięcych marzeń i zrobiłeś to -można to nazwać odwagą to był piękny lot bo dla wielu byłeś spadającą gwiazdą przy której trzeba pomyśleć życzen...
kiedy wszystko dookoła nabrało barw czerwieni i ty oddalałaś się przed siebie spojrzałem na niebo z którego spadały samoloty jak gwiazdy jak niespełnione marzenia jak nasze życie nie wołałem i nie płakałem nie biłem pięśc...
Mogłaś mieć swój kawałek nieba i swój kawałek mnie. To, że widać krew, nie znaczy jeszcze, że boli. Bo kiedy wyciągniesz z oka drzazgę dopiero to co ujrzysz będzie bólem! Świat widać przez okno, a niebo jest oceanem....
Dla kogo ten ogrom świata? Tych kwiatów różnorodnych mnogość? Dla kogo jest całe piękno i jego kres wpleciony okrutnie w gasnące oczy? Dla kogo są niezbadane krainy, gwiazd niedostrzeżone światy, nieskończoność kosmosu...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.