kropli o szyby
tupie na parapetach
pluska się w kałużach
prawie nie słychać go jeziorami i morzami
milknie w oceanie...
harmonia lekkiego rytmu
nie mówi
koi
wartość ma wagę
chociaż taka ulotna...
szale na lewo bądź prawo
często są
nawet w szale
by wyrównać, byle wyrównać...
wartość ma wartość
kiedy osiąga
doskonałą równowagę
wprawdzie pięknie wydłuża wszystkie cienie
ale potem pokotem
kładzie je wszystkie na ziemi...
i zostawia...
samotne...
ściśnięte i zczernione aż do granic absurdu
rano pozwala powstać
(n...
ludzie płaczą.
także ci, którzy na ogół są szczęśliwi, uśmiechnięci
drżą im wówczas serca i
nie wiedzą, co dalej.
też wówczas płaczę
modlę się
o siłę
dla nich, dla mnie...
ludzie są też bardzo bardzo biedni
i również bardzo bardzo bogaci
czy w związku z tym powinniśmy być średni?
czy sprawiedliwość powinna być średnia?
średniość...
może być grzechem
albo łaską...
a moje zwierzę niesie mnie
przebierają nóżki
machają rączki
główka rozgląda się ciekawie
w dół, na boki i do góry.
gdyby nie moje zwierzę
ten spacer byłby niemożliwy!
kochajmy nasze zwie...
Ty który stwarzasz jagody
królika z marchewką
lato chrabąszczowe
cień wielki małych liści
zawilec półobecny bo uwiędnie zanim go się przyniesie do domu
czosnek niedźwiedzi dla trzmieli
smutek...
mała twarda kulka
zawsze się gdzieś przyczepi
i uwiera
np. w bucie, w kroku, pod pachą i za uchem
obiecuje cuda
kończy zawsze nudą
w najlepszym razie
w najgorszym
poszuka
twojego uni...
dla agnostyka
agnostyk ma rację - nie ma Boga
(przecież nie widzi go, nie słyszy, nie czuje)
odszedł daleko daleko daleko daleko daleko daleko...
pozostawiając robota
i rozgościł się w skromn...
tak potrzebne...
ale czyż nie piękniejsze wśród obłoków?
spoglądające zza gęstego listowia?
refleksem kładące się na ziemi?
odzwierciedlone w oczach?
och słońce...
jak się nie dzielisz
je...