Przejdź do treści

pozbawianie

O śmierci
czy chciałby mi pan wybaczyć? taki jest pan martwy martwy wracanie do grobu przez deptanie ziemi bądź zimnym jak ona jak ja jestem proszę! powrót do ziemi przez wstręt jakiś co szarpał fizycznie takiś brudny niegodziwy poszarzały obdarty z cech człowieka że nawet patrzysz obrzydliwie a ja nie byłam z nikąd byłam ubogą wdową niewidomą a zabrali mi syna poszłam wolno szukać poszłam szybko znaleźć a ty w tym bólu z tym gwoździem co wyszarpuje z mózgu fantawizje zostań oj przepraszam przepraszam
132 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie