Kocham Cię za wszystko. Choć mówią, że kocha się za nic. Ale czy to nic te uściski po obudzeniu i dbałość większa jak o siebie samego. Czy to nic - to ciepło i oddanie w oczach, które można dostrzec tylko gdy patrzy...
#związek
34 utworów z tym tagiem
Słyszę Twój głos Ale nie widzę cię Biegnę do Ciebie Choć przytul mnie Pragnę twej bliskości Pragnę dotknąć Cię Strach przed samotnością ogarnia mnie Chcę być z Tobą … nie zostawiaj mnie Ale twój szept w ciszy rozpłynął się...
Chcę odpocząć ale blisko Nie chcę słyszeć, pragnę widzieć Chcę Cię poczuć, nie przytulić Nienawidzę a już tęsknie. Jestem z Tobą, Ty mnie niszczysz Jak oddzielnie-sam umieram Życie razem to udręka W samotności obumieram....
Mnóstwo przeżyłem już burzy osiągnięć nie mając wiele. Miłość nam obojgu służy- jestem Twoim wielbicielem. Wybacz, proszę, bezpośredni zwrot ode mnie, bo z szarości wyciągnęłaś mnie i z bredni, abym w sercu Twym zagościł....
Puchate kłębki, patrzące mordki, Ogonki małe, powykręcane, Mruczące, skaczące, Biegają po ścianach Miligramowe kotki... Patrzą się na nas, znów uciekają, Pazurki ostre, wyhodowane, Malutkie, chowane, Drapią nasze serca...
chciałabym cię poznać... ale nie tak bez głębi wrysować cię w okrąg mojego ja żebyś nie odszedł jak lato odchodzi za często za szybko zbyt boleśnie chciałabym być blisko... nie tylko przez chwilę wszyć cię w poduszki...
speszonym spojrzeniem jakby utkanym z nagich liter witam ciebie przy mojej bramie podchodząc szeptem tracę każde z setek ciętych słów i obrazy spadające w rosę każesz mi błagać o kroplę zwykłego "bycia" o syntezę prost...
zaistniała reakcja między tobą a mną na szosie do bliskości przez nieuwagę na chwilę (***) niszczeje nasza wiara w przysięgi na słowa gdy jesteśmy we dwoje kryształowi w czynach spadają sennie krople z czarn...
zgasiłeś światło latarni bym nie mogła dotrzeć do celu przesoliłeś moje życie potokiem łez rwącym podciąłeś skrzydła wiary bym nie odleciała w przestworza rozgoniłeś marzenia jak stado dzikich kaczek na spokojnym...
zostałeś sam na wyspie wśród skał gdzie nagie minuty toną w przybrzeżnej pianie nie dotrą tam statki setek ciepłych słów ani masywne okręty pełne złotych myśli schowałam cię głęboko na skrawku pamięci w prostokąci...
nad jego snem czuwając nad każdym z jego słów unoszę się nad ciałem niebezpiecznie wskrzeszając jego czyny jakby już umarłe były jak wskazówki zegara bezzwrotnie ściskając w myślach wyznania nie pozwalam im odejść c...
często widuję ich krzywe odbicia w sklepowych szybach w płytkich kałużach bez trudu łapię ich żądne spojrzenia pełznące po biuście jak śliskie węże zbieram z chodnika słowa przedmioty którymi sypią jak ziarnem ch...
mam dziurę w sercu blisko punktu ciężkości na szerokość dwóch zbliżeń na głębokość trzech słów na przesypany w próżnię czas po cichu gasnę przez kilka zwiędłych spojrzeń przez stos zwęglonych słów przez martwe odbicie...
mam swoje życie poskładane w kostkę najważniejsze sprawy u ciebie dokładnie tak samo rodzinne zdjęcia na starej komodzie aromat wspólnie pitej herbaty tak jak w twoim domu oddycham jednak każdym twoim mgnieniem...
na rocznicę ślubu dałeś jej róże zaplątane w koszyk z zapachem sinego ołowiu między kolce wcisnąłeś bilecik pośpiesznie byle jak odczytała pijane niezdarne litery pisane bez krztyny uczucia ułożone niedbale w słow...
chciałabym coś napisać lewą ręką od serca może wtedy byłoby głębiej niż wczoraj niż teraz nie zawsze słowa i gesty mówią uczuciem coś wyrażają choć prawda jest jedna ta sama od lat pierwsze- ty drugie- ja
obiecałeś mi księżyc w siatce na motyle i gwiazdy rozrzucone na mieliźnie mówiłeś o złotych różach pozbawionych kolców i nocach usłanych pocałunkami szeptałeś cicho wyznania z najpiękniejszych słów i wiersze...
solidna torba ze skóry a w środku kruche szkło źrenice pulsują błyskiem zakrywając szarą mgłę na ciemnym niebie rozsiewam chmury z cukrowej waty ratuję krople żywych odcieni które spadają w czerń nie jestem ani...
wróciłeś wreszcie do naszego M3 ominąłeś mnie wzrokiem jak omija się korki zrozumiałam że dziś szerokie biodra nie będą mi potrzebne wciąż niezmiennie stoją między nami urwane stłumione rozmowy niedokończo...
w nagich ramionach chowam twoje słowa i bliskość która wypełnia źrenice załzawione usta strzegą tajemnic i piękna konwaliowych dróg plączą się ścieżki w nierealnym świecie wiążą się dłonie w bezkresy wśród milion...