milczenie zastygło między sąsiednimi drzewami tak łagodnie skromnie bez zbędnego szumu pogłaskało przutuliło najczarnejsze dłonie gniewu wiedz że rozjaśnia się po najciemniejszej burzy świta po najgłębszej n...
#życie
483 utworów z tym tagiem
Zgubiłam się, dawno przestałam poszukiwania, tak długo w bezruchu, wieczność trwania, wdech i wydech, jaka to męka, konieczność, Boża w tym ręka. Dlaczego? Co się ze mną dzieje? Wiatr życia we mnie już nie wieje. Czyżby min...
usprawiedliwiam siebie że nie zdołałam zagrać kilku par skrzypiec na jednym koncercie choć ballada płynęła przez ciało nie potrafiłam upiec tuzina pieczeni nad jednym ogniskiem które strzelało ciepłem i czerwienią...
bez powodu nie ujmuje moich dłoni ani myśli zawiniętych w koc nie ma iskry czegoś co nagle odsłoni perły w pryzmacie tęczy brakuje mi koloru dojrzałej maliny smaku świeżej pomarańczy to zbyt wiele symetryczny...
spuściłeś głowę nad stosem spraw sprzedałeś cele utkane z gwiazd zasłoniłeś oczy przed nieznanym zgniotłeś myśli tonem namacalnym utopiłeś się we własnej słabości jak topielec płyniesz w wir doczesności a ja wręc...
Wspaniała przyszłości. Otwieram się cały przed Tobą Skrycie czekam , co mi napiszesz i stworzysz. Jednego jestem pewien. Wszystko co mi dajesz . Czynisz w pełni świadomie.
cisza zanurzona w bieli flirtuje ze strachem w czarnym kapeluszu granatowy hałas osuwa się krzyczy czerwienią różowy spokój zatapia kutry na horyzoncie przepraszam za tęczę siejącą zamęt
uwiodłaś nawet księżyc który oświetla twoje stopy niegodny odbicia w źrenicach przyćmiłaś wszystkie gwiazdy gasnące tęskno w twoich oczach niegodne lśnienia różanych ust nie jestem warty szukać choćby spojrzenia...
gdy mosiężne chmury zaciągają twoje czoło układam usta w trąbkę i bawię się wiatrem lekkim podmuchem głaszczę wzburzone źrenice tulę myśli nasiąknięte brudem by przegonić szare cumulusy moje powiewy kolorują mrok...
czasem wspominam w błękitnych myślach pachnące wanilią chwile dzieciństwa przez włosy obłoków oglądam fragmenty przez warstwy szumów wyłapuję nuty wiolonczela i lutnia nadają smak wspomnieniom perły w kątach oczu m...
oblizujesz wargi pełne rozczarowań pokryte szronem w oczekiwaniu na słodycz nasiąknięte chwilą gorących ciał dreszczy wyśnionych rozchylasz usta jakby były drogą do twojego wnętrza wyściełanego śniegiem tak...
wymknąłeś się z moich ust na paralotni słów wyżej niż sięga wzrok zapomniałam twoje oczy pogubiłam łzy prędzej niż zapadł zmrok nucąc wyłapuję z deszczu ziarnka pieprzu ciszej niż kiedykolwiek czasem rzucam spojr...
Już wiem na pewno, będę satyrem. Wziąłem butelkę i otworzyłem. Łyknąłem raz, drugi, trzeci i wystawiłem do żarcia śmieci. Mózg się gotuje, krew szybciej krąży. Myślę, że czacha się nie przeciąży. Kartka, długopis i coś not...
czuję jak krokusy i żonkile przebijają się przez skórę jak powietrze wdziera się do płuc na polach sieje się życie ziemia grzeszy urodzajem kolejny już raz migawki zdarzeń wzlatują upadają krz...
nieruchomo jakby ktoś zasiał niepokój pod moimi stopami jakby iść można było tylko pod wiatr po martwicy słów ocierając się o koniczynę czekam na cud który wprawi w ruch krew odmieni tysiące łez w kilka s...
zasznuruj mi usta jak gorset by nie słyszeć dźwięków sumienia plątaj mi ręce jak linę by nie czuć gestów pogardy zawiąż mi oczy na czarno by nie widzieć drogi do światła wyliczam błędy kroki wstecz szacuj...
niecierpliwie nawlekam czerwone kamienie czekając za szybą czas tworzy wąskie tunele niedoczekanie gasi pulsację serc twoja nieobecność puste wagony nasza rozłąka droga donikąd zgliszcza krzyków zagłuszyły błęki...
Patrz , jaka tu cisza , szepnąłem do siebie , wpatrzony zamarłem, jak posąg kamienny zatrzymałem się w czasie, uśpiony na zewnątrz na chwilę , lecz w myślach swych Bogiem zostałem. Te roztrzęsione dłonie dotkn...
Pośród tych zmartwionych dusz Skrywam się ja, które szuka codziennego ukojenia Z pustego, przerażającego mroku wyłaniam się Tak bardzo to boli wiesz? Lecz blizn i ran nie widzisz, nie potrafisz zobaczyć, a jeszcze bardziej z...
przez zamglone powieki widzę jak się zrywasz zakładasz ambicje i wychodzisz sama na twoim terytorium okrywam się bliskością wyciśniętą z ciepłej jeszcze poduszki skraplasz się na ściance skupiasz w lotnym aromacie...