Przejdź do treści
D
DARTANIAN 110

DARTANIAN 110

Huta KomarowskaW serwisie od 2010

Wcześniej KURKA 110 Teraz DARTANIAN 110 Największa siła w delikatności i wtedy szczęście z radością gości. Rozum nie chodzi z mądrością w parze, rozum za mało, mądrość zaś marzy a na nagrodę ten zasługuje który jej znikąd nie oczekuje. https://www.youtube.com/channel/UCXLnPx96TEvwT-kwzbKIyIQ

Utwory (DARTANIAN 110)

Nagrania: 10 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Nie wiedzieć czemu, tak jak liść, tak miękko przysiadł wiersz (erotyk) mienił się różem, nagi lśnił, przekształcał w niecierpliwy dotyk. Bez wstydu wolno ale wstał i szyję zdawał się całować, pieszczotę każdą chyba znał…

Czasem napiszę coś bez rymów, ale nie teraz, nie tym razem, może jesienią, może w zimie a może jutro, eh, nieważne. Pisze na kartce długopisem, choć niegdyś się zdarzało piórem i mogę w gwarze, mogę w ciszy, o trawach łąk…

Był ciemny brunet raz, wysoki, pannom podobał się okropnie, zbójecko mrużył jedno oko, drugim spoglądał zaś zalotnie. Kiedy szedł plażą, płci przeciwnej, nieraz się wyrwał jęk zachwytu, patrzyły w jego oczy piwne, pragnąć…

Poznałem panny, Polki ponętne, pachniały płatkami piwonii, przepięknie, patrzyłem płyną, powoli pontonem, pognałem pewny - przyciągnę, pomogę. Próżno pobiegłem, pisnęły płochliwie, palce, policzki, pięty poraniłem, przysi…

O kwiatku chciałem wiersz napisać, taki niedługi i niekrótki, bławatków miałem pięć w doniczkach, maki, petunie, róże smutne. To nazbyt wiele? Czy za mało? Jakże pytanie to jest trudne, każdy się śmieje z nich nieśmiało,…

Widziałem panny, na gałęziach siadły, w sukniach białawych, bosymi stopami, słyszałem wszystkie, głośno świergotały i odfrunęły w mgły niezapoznane. Patrzyłem w taflę czystego jeziora, srebrem i złotem naraz się mieniło, o…

Chciałem być wiatrem na Mariensztacie, tym zapomnianym, zburzonym, czerwoną cegłą tuż przy powstańcach, dziewczęcia bladą łzą słoną. Chciałem być deszczem by obmyć twarze, i cucić, pragnienie ukoić i wznieść się zaraz gołę…

Wodnik

Świat

Cóż dać ci mogę, prócz tamte kaczeńce, melodii niemodnej, cóż dać mógłbym więcej. A w śmiałym spojrzeniu nadto zachwytu, niż nagie marzenie, głęboko ukryte. Niż mech i paprocie, łąki wilgotne, wieczory i noce i pora…

Każdy ma prawo do błędów, do szosy wąskiej i kruchej, do róży posłanej w niepewność, do słońca, do zawieruchy. Każdy ma prawo do błędów kto się człowiekiem narodził, do świtu i do nocy ciemnej, do chwastów i do ogrodów…

...A gdybym kiedyś zgubił drogę, do twego serca i półcieni, obiecaj - weźmiesz w dłoń pochodnię, rozświetlisz gęstą, zimną ciemność. I chociaż spojrzysz bez uśmiechu, to łzę uronisz, mimo woli, pójdziemy ścieżką bez pośpie…

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie