Przejdź do treści
D
DARTANIAN 110

DARTANIAN 110

Huta KomarowskaW serwisie od 2010

Wcześniej KURKA 110 Teraz DARTANIAN 110 Największa siła w delikatności i wtedy szczęście z radością gości. Rozum nie chodzi z mądrością w parze, rozum za mało, mądrość zaś marzy a na nagrodę ten zasługuje który jej znikąd nie oczekuje. https://www.youtube.com/channel/UCXLnPx96TEvwT-kwzbKIyIQ

Utwory (DARTANIAN 110)

Nagrania: 10 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Kiedy odwrócę się i wspomnę, zwierzęta co mi bliskie były, one zjawiają się koło mnie i wyglądają na szczęśliwe. Nie chcę im przeto psuć nastroju, mówiąc o ludziach złych, bezdusznych, bo takie pełne są spokoju, a tak by…

Już ognisko dogasało na leśnej polanie, była to noc późna, cicha, dookoła czarno, Do snu miałem się układać, zaszumiały drzewa, ale oprócz szumu tego dosłyszałem śpiewy. I nie w dali, obok prawie, na poszyciu leśnym,…

Czasem wzgórza się jawią o świcie, stary jesion pośród miękkich traw, mgły białawe i szarosrebrzyste, dom drewniany i łagodny wiatr. Ref. Alanei, Alanei niechaj zbudzi cię Indiańska pieśń, Alanei, Alanei pocałunek i wiose…

Jeszcze rankiem zimne pola,szron na drzewach, przymarznięty, zeszłoroczny uschły liść, a już wyszło dumnie kilka przebiśniegów, na przechadzkę dłuższą wybrał się gdzieś lis. Jeszcze wierzby krzykiem stoją poradlone, jeszcze…

Małe drzewka Aialii, dobro rośnie w darze, tu przyniosłam z cudnej dali ulęgałkę marzeń. Popatrz jeszcze drobne, wiotkie, listek się czerwieni, czuję jakby owoc słodki znów na podniebieniu. Niech je tulą dobre wiatry,…

W paprociach schowałaś tęsknotę, we włosach motyle z jutrzenki, pagórek ocieka wciąż słodko, łakomym dotykiem ręki. Widać oczy zmrużone, policzki blade w rumieńcach, wargi na wpół rozchylone, palce szczepione w objęciach…

Nie pozwól by rottwailery podarły mą suknię dwa koszyki mam w dłoniach wieczne łzami niepamięci poradlone, wilgotne i ciepłe z bzem białym u spodu, pod jabłonią pochyłą postawię. W dzień szła będę, w noc biegła, aż ci…

Gdy siedziała na drewnianym progu, miała oczy w kolorze jesieni, długą suknię na wieczorne chłody, usta dumne, skąpane w czerwieni. Bosą stopą kamień ugniatała, rozrzucała na boki bursztyny, na topolę starą spoglądała, na…

Wiesz, nieopodal stoi leszczyna, jak babuleńka kołysze się, w gałązkach widać drobną dziewczynę, patrzy się smutna i niknie w mgle. Wokół rozbrzmiewa melodia cicha, chwilę upojnie i cudnie gra, niespodziewanie w paprociach…

39 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie