Przejdź do treści

pasterzem moim jest pieniądz, nie brak mi Nietzschego, dlatego pewnie kroczę doliną przez ciemność rozpiętą tak jak twoje ramiona na krzyżu, i pieniądz mnie prowadzi, pieniądz mnie pociesza, jest ziarnem rzuconym na żyzną gleb…

Walczy sam, nieokrzesany siłacz W szaleńczym przypływie energii Zbędne są rozkazy i dyscyplina Jego duma porażki nie zdzierży Surowy, zimny niczym stal Nie odczuwa żadnej z ran Topór ambicji chwyta w dłoń A wrogowie chylą…

Sto lat W zdrowiu, szczęściu, pomyślności Pięknej żony Czarne porsche, dom za miastem Synka, córki Piłkarza i siatkarki Sukcesu w pracy Więcej zer na koncie Amen (Czyli niech będzie tak jak Bóg chce?)

Wśród tatrzańskich szczytów Dostrzegłem piękno Twego dzieła Z dala od zgiełku miasta i wyścigów Halny wiatr mi o Tobie śpiewał Górski szum strumieni Cichy świergot ptaków Co serce me odmienił I znów jestem na Twym sz…

Spadł ze stratosfery marzeń Zupełnie jak meteoryt Tylko bez blasku I w zupełnej ciszy Rozbił się o skorupę przyziemskich trosk Rozsypując się w drobny pył codziennych obowiązków Usilnie wciskał się w szczeliny normalności…

Zawiły labirynt aspiracji Zbudowany z murów oczekiwań Rosnących z każdym zachodem słońca Zakończony rzekomym nektarem szczęścia Wielcy Bogowie Cywilizacji Wydeptujący właściwe ścieżki Wytyczyli już szlak pomyślności Dla z…

Twoja zdradziecka strzała Erosie Dziś mnie dosięgła Tak prosto i głęboko w serce I oszalałem z miłości Największe to szaleństwo na tym świecie Nawet twardszych od skały Skruszy od wnętrza cichy strumyk uczucia Kropla po k…

Na skraju miasta, stary dwór mchem porasta Straszy w nim pustka i samotność Choć kobiet tam wiele Pojawiają się w nocy jak księżyc I znikają gdy nastanie świt Straszy tam jęk tłuczonego szkła I pogrążona w bezsensie Nieu…

Tak szybko unosi się woda Jak duma w naszych głowach I słowa uderzają jak gromy I wylewa się krzyk nieposkromiony I przeszywają słowa jak sztylety Spienione fale nienawiści Zalewają serca wszystkich Pochłoniętych niszczyci…

Zostałem strącony z Olimpu do Hadesu W jedną krótką chwilę Wszystko wywróciło się do góry nogami W jedną chwilę z elizejskich pól Spadłem na sam dół Choć dookoła było ciemno Dopiero przejrzałem na oczy Dostrzegłem obecną…

Wciąz noszę Cię na piersi Co jakiś czas padam na kolana Wznoszę oczy w poszukiwaniu Jednak nie mogę Cię odnaleźć... Pamiętam jak byłeś blisko Jak poświęciłem wszystko Płynąc według twoich wytycznych Licząc, że to ma jakiś…

Siadłeś mi delikatnie na dłoni Podziwiałem twój wdzięk Delikatne i harmonijne ruchy Zlewające się z pięknem natury Tak bardzo chciałem zatrzymać cię przy sobie W tej krótkiej chwili promieniując szczęściem Stworzyłbym ci zło…

To tylko grosz po co się po niego schylać? Chyba nie wierzysz w te głupie przesądy ze szczęściem? Poskładasz grosz do grosza... Nie poskładasz, jest nic nie wart Chodź, idziemy dalej! Bez sensu się odwracać i zatrzymywać Tr…

U mnie wciąż bez zmian Dalej jestem taki sam Trochę więcej zmarszczek na twarzy Trochę mniej czasu by marzyć Wiesz? Tęsknię za tobą Wiesz? Zastanawiam się czy wciąż jestem sobą? Skórzana kurtka niby taka sama Koszula ma n…

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie