ty byłaś dla mnie mgnieniem oka jak kwiat co w zimę wykwitł blady i cicho zniknął w gromowładnych przestrzeniach nocy co szeroką nakryła ciebie snu powłoką i nawet świt co zawsze ładny był dla mnie pustym martwym ża…
Piolun
W serwisie od 2006
Na jaskrawą scenę Papierowe kwiaty Rzucił ktoś z tłumu Dziękuje mu za to.. Parę zapisanych kartek Garść wspomnień, z czasem wrzuconych do kosza Miłość?, która minęła.. tak jak wszystko czego nie znoszę.. Tyle zostawiłem po sobie.. W lepszy świat się wznoszę!
Schönbrunn oczami rozbierany w pozie się kłania - nie przystoi przyozdobiony w złote bramy dawnych rycerzy krasnej zbroi a za pałacem jest dolina symbolem w szpony orła wzięta na wzgórzu łukiem się wygina zakuta w…
podobno życie to "chodzenie i myślenie" a ja tylko siedzę i puszczam słowa co przechodzą od ręki do ręki jedni posądzają mnie o lekkie obyczaje drudzy o dobre serce tak - żyję własnym życiem nie depcząc sąsiednich…
budzę się mówią że jest nowy dzień a u mnie sufit tego samego koloru kłamstwa są dziwnie wiarygodne wstaję z dobrą myślą lecz umysł jest zmącony jak nogi co wczoraj poszły po dobre myśli włosy stoją na baczność…
już słońce zaszło i wody ucichły jutrzenka gdzieś za górami się skryła rozbije marzenia o brzegi Wisły - bo mokre skrzydła melodię zagram na rękach Chopina wyrzeźbię pomniki już martwym w walce pióro wyrzucę lecz n…
o letnie deszcze wciąż wy przychodzicie pod moje okna by jak z wiadra lało głupią nadzieję siejąc bardzo skrycie jak gdyby na mnie jeszcze coś czekało...
widzę cię zawsze przez gęste obłoki tak chodzisz sama w niezmąconej ciszy na palcach liczę wszystkie twoje kroki jak biedny muzyk złamane klawisze a kiedy białe zrzucasz ozdobienia ubrana w nagość że brakuje głosu o…
tatrzańskie szczyty lekko zaśnieżone przypominają srogie groby z cynku i stare matki tuż bo białej wojnie dla których tylko wieczny ogień płonie układające dziwnie sztywnych synów doliny górskie pięknem czarujące wy…
bo usta twoje jak ręce pianisty w białych rękawicach zbierające kwiaty wszystko takie blade wszystko takie czyste że od pocałunków umierają miasta bo usta twoje jak kryształy soli leżą w morzu cnoty radując te lica…
czasami siedzę wyłamując dłonie świat cały myślą próbuję naprawić wnioskując tylko że kiedy wydzwoni zostanie po mnie wygniatana trawa czasami radość na skrzydłach mnie niesie lecz nie zapomnieć nie zakreślić okiem…
Byłem pod domem człowieka z gliny, ręce i głowę porwała ziemia, wieńce spadły i kwiaty zgniły - grób Tetmajera. "O wichrze, wichrze" gdzieś ty go zabrał, gdzie jego dusza -- czy na Podhalu? Dokąd nie sięga myśl ludz…
Gdy para oczu jest, co miłość daje. Niech fioletami szumi groźne niebo. W ojczystym powiem, przyjaciele "znaju..." - Nic więcej mi nie trzeba. Jeśli nastąpi wojna - życia skrócą. Lecz nam do pióra nie zabraknie chleba…
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.
O mnie
- W serwisie od
- 2006
- Ostatnia publikacja
- 13.05.2007
- Wyświetlenia utworów
- 1 815
- Reakcje na utwory
- 5